Dzag ja tez wychwalam pod niebiosa gdy o godzinie 20 zamykam drzwi od pokoju gdzie spi Staś. u nas chyba tez zaczyna sie etap kiedy wymaga ciągłej aktywnosci kogos przy sobie. Karuzelka kupiona tydzien temu juz malo daje satysfakcji :-(. i tak mam grzeczne dziecko nadal bardzo ale o 20 zaczyna sie inny świat. nie lepszy, ale inny
Asia ja tez mam przekochaną rodzine. Zawsze bylo i jest wsparcie finansowe od zamozniejszych w strone nieco skromniej zasobnych, wiele serdecznosci, spotkan. np u mojej mamy zawsze wszyscy spotykaja sie 1.11 po cmentarzu, na stole gar jakiejs jesiennej zupy i szarlotka. Jak urodzilam to przez 3 dni pobytu w szpitalu pobilam chyba rekord odwiedzin na calym oddziale, przyszlo mnie odwiedzic 14 osob włącznie z moim bratem ciotecznym ktory przyszedl o kulach bo dwa dni wczesniej zerwal więzadla na meczu. Ale akurat co do slubów to w mojej rodzinie króluje podejscie takie jak nasze. Moi rodzice byli ze soba 33 lata i nie mieli slubu zadnego. teraz sie rozstali niestety... ale o ile jest w związku z tym prościej...no nic. Mysle ze jakos sie to wszystko odbędzie bez uszczerbku dla nikogo z rodziny. My tak czujemy i chcemy po prostu.
K8 chcesz kazdej z nas cos zafundowac na mikolaja? :-)
Asia ja tez mam przekochaną rodzine. Zawsze bylo i jest wsparcie finansowe od zamozniejszych w strone nieco skromniej zasobnych, wiele serdecznosci, spotkan. np u mojej mamy zawsze wszyscy spotykaja sie 1.11 po cmentarzu, na stole gar jakiejs jesiennej zupy i szarlotka. Jak urodzilam to przez 3 dni pobytu w szpitalu pobilam chyba rekord odwiedzin na calym oddziale, przyszlo mnie odwiedzic 14 osob włącznie z moim bratem ciotecznym ktory przyszedl o kulach bo dwa dni wczesniej zerwal więzadla na meczu. Ale akurat co do slubów to w mojej rodzinie króluje podejscie takie jak nasze. Moi rodzice byli ze soba 33 lata i nie mieli slubu zadnego. teraz sie rozstali niestety... ale o ile jest w związku z tym prościej...no nic. Mysle ze jakos sie to wszystko odbędzie bez uszczerbku dla nikogo z rodziny. My tak czujemy i chcemy po prostu.
K8 chcesz kazdej z nas cos zafundowac na mikolaja? :-)

. No to ślę priva w takim razie.
Nina super przespała noc z jedną pobudką, ja teraz b.dużo piję wody na noc z głodu (w ramach gubienia dużej szanownej jem do 18), to mleka mam multum 
ja się teraz z mojego śmieję, że chce trzecie zrobić, bo u mnie już całkiem płodność wróciła, a ten próbuje, próbuje
znaczy dla Laury to może jeszcze coś bym znalazła, ale dla Niny - wszystko mam, toż to straszne 