reklama

Sierpień 2012

reklama
My mieliśmy te dwa torty ale wszytko zjedzone w nd.
U mnie dużo pracy, ale jakoś ogarniam, chociaż dziś M zaspał do pracy bo siedzieliśmy i pracowaliśmy do nocy.
Ulcia właśnie zasnęła przy czytaniu książeczki
Wieści od irisson na właściwym wątku.
 
reklama
Ehh mam jakiegoś doła :( za 5 dni kończy mi się macierzyński i muszę się w pracy zjawić, albo chociaż zadzwonić do szefowej i przypomnieć jej że urlop wypoczynkowy chcę wybrać. No i jeszcze nie wiem czy już teraz ją uświadamiać że chcę na wychowawczym zostać czy jeszcze poczekać. Jutro idę na rozmowę do przychodni to się dowiem czy się zgodzą na moje godziny no i jak na tym wyjdę finansowo. Ale już mnie to tak nie cieszy jak tydzień temu :( Tymek miałby zostawać z moją mama, ale ostatnio jak z nią rozmawiam to nie przejawia zadowolenia z tego powodu, wymyśla że nie wie jak ona z pracą, czy będzie zawsze kończyła o 14, czy czasem nie będzie musiała dłużej zostawać. Nosz kurde.... to co ja mam z dzieckiem zrobić :baffled: a siedzieć na wychowawczym bez żadnej kasy nie dam rady. Normalnie ryczeć mi się chce.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry