hej koleżanki ("stare" i "nowe" ;-) )
jak tam samopoczucie? ja chyba nad ranem miewam mdłości, piszę "chyba" bo w zasadzie to tylko chwila po przebudzeniu za to sny są do tego adekwatne - przedwczoraj całą noc piłam wino na przemian z piwem i śniło mi się, że zaraz zwymiotuję a dziś pół nocy paliłam papierosa za papierosem i obudził mnie odruch wymiotny! Przy tym chwilę zajmuje mi zanim załapię, że to był tylko sen (wczoraj rano z 5 minut myślałam jak ja mogłam w ciąży alkohol pić, miałąm się już prawie nad własną głupotą rozpłakać jak młoda zaczęła płakać z drugiego pokoju i doszło do mnie, że mi się to wszystko tylko przyśniło! - normalnie odetchnęłąm z ulgą!!) :-) Pamiętam, że w poprzedniej ciąży miałam takie szalone sny, że szok (np. śniło mi się, że prezydent komorowski ścielił łóżeczko mojej Natalce w żłobku ;-) )