Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.



ja właśnie wczoraj gar pomidorówy ugotowałam a pomidora kroję do wszystkiego, kanapek, na sałatkę,normalnie pomidorowy szał.
swoja droga zastanawiam sie jak to bedzie skoro tak wszystko w góre ma iść,ale co ma być to bedzie.Mam nadzieje ze u was wszystko wporzadku ze macie dobre chumorki a dzidzie rosną książkowo.Ide coś robić bo mam mase do zrobienia a jeszcze kawe przed komputerem męcze.Z ciekawostek ze świata to pożarłam sie wczoraj z mężem i dziadkiem czyli z domowników gadam tylko z psem
Ale mam to w nosie nauczyli sie że mają służącą i spowiednika w jednym a ja czasami sił niemam więc teraz sie relaksuje
ale ja tez potrzebuje czasu dla siebie zwłaszcza teraz.Buziaczki kochane napisze coś wieczorkiem no chyba ze zasne
bo śpie jak suseł.A i zapomnialam wam powiedzieć KOCHAM WAS
byłam na godz. w pracy, bo oficjalnie jestem na urlopie, a nie oficjalnie moje biurko ugina się od papierów, najgorsze jest to, że jak wrócę, to się w ogóle nie ogarnę
ale za tydzień się będę martwić, a po za tym umówiłam się w końcu na wizytę, byłam w 3 gabinetach i dzwoniłam chyba do wszystkich gin. w mojej miejscowości, jakiś babyboom, bo terminy na nfz to luty, a prywatnie to po 20.01, jakiś kosmos, na szczęście udało mi się umówić do dobrego gin. na poniedziałek, no to już raczej zobaczę pełną dzidzię z serduszkiem
mój szwagier się zawsze śmieje "oj idzie kryzys, będzie boom na dzieci" 
ciesze sie ze jest nas coraz wiecej:*