• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2012

czesc laski :)
odpisywanko
Aa i jak siadasz na kanapie pod oknem z mokrymi włosami to tak wieje że zaczynają Ci zamarzać i twardnieć :-D
hehehe no u mnie podobnie jak po 22 w salonie usiadziesz :P
ja tam pierdziele wszystko i oszczedzam na gazie, powaznie Wam pisze, mam na doladowania, wiec pelna kontrola, staram sie zuzywac 3f dziennie gaz max. chyba sie jakas sknera robie lol

Jak ja bym miała w pokoju 21-22 stopnie do spania, to chyba bym umarła. Jak nie mam rozszczelnionego okna to sie duszę i nie ma spania... dobrze, że moje dziecko tez lubi zimno jak ja, wtedy mój M nie ma nic do gadania, bo on też lubi jak jest gorąco... łazi bez skarpet i twierdzi, że zimno w domu. Ja wolę się ubrać, niż grzać, bo lubie powietrze...
tak jak piszesz! poza tym fajnie przewiatrzyc chatke i wtedy wlaczyc ogrzewanie, super sie oddycha jak tak swiezo 20stopni jest :)

Ja na szybko, bo właśnie się Tymek obudził po 35-minutowej drzemce :dry:.
dzag Kochana, czytalam ze dzieci maja fazy snu 35minutowe, poszukaj i poczytaj o tym
moja mala przesypia cala noc bez pobudek, ale za to w dzien ma 2-3drzemki wlasnie takie krotkie, uwazam ze to normalne, wazne ze w ogole spi jeszcze, moja druga corka przesypiala tez noc, a w dzien miala jedna dluga drzemke 2h, tez bylo to okey
glowa do gory, kazde dziecko jest inne :)

Dziewczyny, nie wiem, czy była o tym mowa, ale jakie macie plany świąteczne? Wyjeżdżacie gdzieś z dzieciakami, czy nie?
a wiec my jedziemy w gory, za 2tygodnie czeka nas jazda autem z uk do bialki tatrzanskiej :) bedzie hardcore :D 4miesieczne niemowle, 2koty :D wiecznie niezadowolona 9latka i my z M. :]

Dziewczyny taka moja refleksja do naszej dyskusji jeszcze z ciąży. Księżna Kate w ciąży już miała więcej usg niż przeciętnej brytyjce przysługuje na całą ciąża, teraz jest w szpitalu przez mdłości, kiedy z krwawieniem nawet w pierwszym trymestrze nie chcą przyjmować bo naturalna selekcja, a jej ciążą nie opiekuje się położna co ocenia wszytko pi razy oko tylko sztab lekarzy. Czyli tak jak mówiłam, ehh.
nieprawda to nie tak, ja mialam w uk w ciazy robione kilka usg, pierwsze mialam w 6tygodniu ciazy, ziarenko mialo wtedy 6mm :) takze to nie jest tak, o mnie i moje znajome bardzo dbano, polki, angielki. i mialam plamienie wlasnie i pojechalam do szpitala
dziewczyny ja w polsce stracilam ciaze na korytarzu w gdansku, przyjechalam bo plamilam, ciaza blizniacza, ale kazali mi czekac i czekac.. no i w koncu polecialo calkiem... zreszta ile sie czyta o polskiej sluzbie zdrowia, ja z angielskiej w przypadku dbania o moja rodzine jestem zadowolona w uk


no ;) to popisalam, caluje Was i te ktorym nie odpisalam tez goraco pozdrawiam :)
 
reklama
Część dziewczyny, ja znów nie wyspana bo dziś kolejna ciocia, ale w sb się resetuje idę na tańce z koleżankami z aplikacji.

kruszki, super, że masz takie dobre doświadczenia. Niestety wszystkie osoby jakie znam miały diametralnie inne doświadczenia.
 
A ja już nie mogę się doczekać popołudniowego spaceru. Co prawda nie ma nie wiem ile śniegu,ale jest taka ładna pogodowa aura i mroźno. A jak ubieracie dzieci na spacery? Jakie macie dla nich kombinezoniki? Jak ocieplane?Nie wiem,czy nie będę musiała oprócz takiego kurtkowego,wiatro i deszczoodpornego kombinezonu kupić jeszcze taki ciepły polarowy... Co byście poradziły?
 
MieMie a jaki masz śpiwór do wózka? ja mam polarowy kombinezon i bardzo ciepły śpiwór, nie ma szans, żeby Młoda zmarzła :tak:

u nas śnieg i od rana słyszę hurra hurra idziem na sanki, taa ciekawe kto je będzie ciągnąć, chyba babcia :-p albo będzie mam ciuchcia tu wózek tu sanki :shocked2:
 
Irisson mam taki ciepły śpiworek z kożuszkiem w środku i taki a'la polarowy kombinezonik. Zawsze też Lilę przykrywam dodatkowo kocem. Więc mam nadzieję, że nie zmarznie tak ubrana. No i przed wyjściem smaruję jej buźkę kremem.
 
hej dziewczyny, trochę się przeraziłam bo ja NIE MAM śpiwora do wózka:szok: młody jak wyszedł wczoraj na spacer to miał na sobie body z krótkim rękawem, na to koszulkę z długim, welurkowe spodnie, skarpety (tak chodzi po domu) ubrałam mu kombinezon ocieplany i przykryłam kocem. Jak wróciliśmy to był cieplutki - sama nie wiem... nie mam cholerka żadnego śpiwora, nawet o tym nie myślałam, sądziłam że to dopiero jak się do spacerówki przesiądziemy! Poza tym młody tak urósł że go nie wcisnę w tym śpiworze do gondoli :no:

U nas zimno, rano byłam z psem, było pięknie! Spotkaliśmy radosne stadko dzików:cool2: na szczęście Czesio omija towarzystwo szerkim łukiem. Teraz siadłam chwilę do laptopa, pranie się pierze, zmywara też czyni swoją powinność a młodzieniec zaciesza się na macie - ta mata to był strzał w dziesiątkę!

A co do świąt to wywołaliśmy mały rodzinny skandal ponieważ pierwszą wigilię z naszym synem chcemy spędzić sami! W końcu wreszcie jesteśmy rodziną i tak sobie życzymy, wieczorem zapraszamy na ciacho i tradycyjną cytrynówkę :blink: Rodzina lekko wstrząśnięta ale trudno.
 
Ostatnia edycja:
Witajcie, u nas też zapowiada się ładny zimowy dzień. Dziś bez spaceru,bo po południu mamy szczepienie...stresuję się tym bardzo.
A z ciekawostek- wiedziałyście,że po szczepieniu na rota przez dwa tygodnie zużyte pieluszki trzeba traktować jak materiał biologiczny? Trzeba dokładnie pakować w torebki jednorazowe i dokładnie myć ręce,bo można komuś podarować przypadkiem wirusa. Mnie o tym nikt nie poinformował.

U nas noc taka sobie... 3 pobudki,a o 6 decyzja o rozpoczęciu dnia :baffled: I juz nie mam pomysłu co robić żeby nie było ryku przy usypianiu...

Poza tym niedlugo zostaną mi dwa długie włosy-tak mi wypadają. juz nawet z buzi Kaca musiałam wyjmowac :sorry2:
Kręgosłup boli mnie tak,że ledwo Kacpra z łóżeczka wyjmuje... są jakieś maści przeciwbólowe do stosowania przy karmieniu?

MieMie- ja zakładam body,rajstopy, polarkowe śpiochy i na to taki misiowy kombinezon i koc do wózka. Teraz mam nowy kombinezon,ale nie jest bardzo gruby,wiec w zimne dni będę pod spod więcej zakładać. I buziaka smaruje kremem Nutritic.
 
Summer mój Tymek od paru dni w spacerówce jeździ, bo ma już 70cm i się nie mieścił w gondolce. Tyle że rozkładam prawie na płasko. A ubieram go raczej podobnie jak ty- body z krótki rękawkiem, na to sweterek lub bluza cieplejsza, rajtki, kombinezon taki cieplejszy podbity polarkiem i przykrywam go cienkim kocykiem. Wystarcza mu na pewno bo jeszcze zimny nie był, a poza tym w zimnie by nie zasnął a usypia mi na polu w 5min. Ja śpiworki mam nawet 2 ale to zostawiam na mróz -10st ;-)
co do świąt to wasza decyzja i tyle, chociaż ja osobiście lubię spędzac święta w większym gronie:tak:

Gorgusia co do bólu kręgosłupa to ja znam bardzo dobry sposób, tylko o ile to co masz to są nerwobóle. To się nazywa kuracja uderzeniowa ojca Klimuszki. Przez 3 dni bierzesz 3 razy dziennie po 3 tabletki witaminy B1 forte. Skuteczne bo wypróbowałam już kilka razy;-) tylko że B1 jest chyba na recepte, ale możesz spróbować zapytać w aptece. I nie można tego zbyt często stosować, kilka razy w roku. No a poza tym to muszisz nauczyć się jak się prawiidłowo poruszac, spać, podnosić dziecko itd

Laremi no u moich znajomych jak chodzę to mają w domach po 25-26 stopni, dla mnie to horror, zawsze wychodze chora. Po wizycie u ewy przy spotkaniu sierpniówek też mnie katar ropny zlapał, bo ciepło tam było, Franek w krótkich spodnekach biegał:-) ja jestem nieprzyzwyczajona do takich temp, u mnie w domu 20 to max, zazwyczaj koło 17-18st, bo mieszkamy w domu a gaz drogi więc oszczędzamy i się chłodzimy:cool2:

ech coś miałam jezcze odpisac i zapomnialam... nie mam pomysłu na obiad, chyba wyjme leniwe z zamrażarki i sobie zjem. a co u was dzisiaj na obiad?
 
My śpiworek dostaliśmy od moich rodziców i już go wykorzystuję, wydaje mi się, że Lili nie jest w nim za gorąco. Jeśli nie ma się śpiworka, to pewnie wtedy trzeba ubierać odpowiednio cieplej. Lila na razie się jeszcze w tym wszystkim mieści, więc korzystam. A że ona zmarzluch jak mama, to wolę trochę cieplej ją ubrać zwłaszcza, że ostatnie dni są mroźne. Aura na dworze cudna, słońce świeci, śnieg na tarasie i na drodze, fajnie będzie trochę przewietrzyć mózg :)

Gorgusia, trzymam mocno kciuki za Wasze szczepienie. Doskonale Cię rozumiem, bo my mamy je w piątek i już też na samą myśl robi mi się słabo. Zwłaszcza, że znów mamy wyprawę do Opola, więc Lila będzie musiała dwa razy więcej znieść. Oby wszystko było dobrze. A o tym rotawirusie to też kompletnie nie wiedziałam. My pieluszki zawsze chowamy w te jednorazowe pachnące minisiateczki, które kiedyś polecała Irisson. Ręce na szczęście też zawsze po takich czynnościach myję, zawsze kiedy do Lili podchodzę, przynajmniej staram się o tym pamiętać. Ale dzięki za informację.
Co do włosów, to mi też wychodzą garściami wręcz. Każdego dnia. Szczególnie gdy je myję, to później pasmami wylatują. Już sobie obiecałam, że 15 grudnia robię wycieczkę do fryzjerki, która mi podetnie te włosy i zafarbuje.
A jak tam Gorgusia Twojemu M w pracy? Pisałaś, że już tam kiedyś pracował, więc jak powrót? Mój M już drugi dzień w nowej pracy,ale jeszcze ciężko powiedzieć, co i jak.

My mamy dziś na obiad filety z kurczaka zawijane w szynce parmeńskiej, do tego ziemniaczki i zielona załata z pomidorami i buraczki.

Lecę nakarmić Lilę i przygotować do spaceru. Miłego dnia Wam życzę :)
 
reklama
Oj...chyba dzień rozdarciucha przed nami. Znowu ryczy jak próbuję go nakarmić.
MieMie- miło,że pytasz. M jest bardzo zadowolony. Dostał od razu umowę na 5 lat,więc super. Poza tym upomniał się o nadgodziny z poprzedniej firmy i się udało- wypłacą mu prawie 2tys :-) w idealnym momencie :-)
U nas na obiad grillowany kurczak z ziemniakami i nie wiem czym.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry