taka j. - twoj brzuszek po pierwszej ciazy to rewelacja ! Kochana, uzywalas jakis kremow ujedrniajacych, katowalas sie jakimis dietami, cwiczeniami? Jejku, moje cialo nawet przed ciaza tak nie wygladalo ! Chcialabym tak wygladac po ciazy, naprawde !
Narazie wiem, ze po ciazy chce robic skalpel ewy chodakowskiej. Niestety po cesarce bedzie to mozliwe dopiero po 3 miesiacach.
A wlasnie.. co do cesarki.
Mam jeszcze spore watpliwosci, ale chyba jednak zdecyduje sie na cesarke.
Potencjalnie mam wskazania ortopedyczne pol na pol, wiec decyzja jakby nalezy do mnie. Jeszcze sie z tym przespie, ale wydaje mi sie ze cesarka bedzie w moim przypadku wyjsciem lepszym. No chyba, ze ginekolog zapewni mnie ze malenka da rade bez problemow, wtedy sie nie zastanawiam tylko sn. Ale narazie ciagle jest takie "moze sie zmiesci, moze nie"..
Wiecie same jak wazny jest spokoj. Mi wlasnie ten spokoj zagwarantuje cc.
Oczywiscie spokoj wzgledny, bo czy tak czy tak bede sie martwic.
Jednak cesarka niesie mniejsze ryzyko dla dziecka niz sn (zmiesci sie , czy sie nie zmiesci i wgl czy dam rade). Mam mlody organizm, wiec powinno sie wmiare ladnie goic wszystko bo zdolnosci regeneracyjne wieksze
Jedyne co to chcialabym zeby porod zaczal sie naturalnie i wtedy zeby mnie kroili, niz zeby robic cesarke ustalana.
Przytylam jakies 10-12 kg (wachanie takie miedzy 10 a 12 mam.. ) wiec mysle ze nie powinnam miec do zrzucania zbyt wiele. Licze na to ze podczas porodu ubedzie mi kolo 5 kg.
Narazie przeraza mnie tylko to ile mam rozstepow i jak bardzo bedzie mi wisiec skora na brzuchu..
Tymczasem probuje przemowic Gabrysi do rozumu, ze kopanie w moje zebra to absolutnie najgorszy pomysl ! Ostatnio jest taka ruchliwa ze to az dziwne.
Byle dotrwac do jutra
