reklama

Sierpień 2013

Czesc mamusie

Jagoda fajnie, ze o tym bolu odpisalas, ale ja I tak mam nasrane w gaciach ze strachu.
To ssak wszystko z ciebie wysysa:-D Ty jestes taka drobinka, ze w ogole cie widac nie bedzie czasem:-D Ucaluj malenka Milenke, jest sliczna

Miciurka to u was chociaz o infekcji mysla. Nam powiedziano, ze jak wody odejda to nie martwic sie mozna 2 dni jeszcze chodzic, ale mam na wszelki wypadek antybiotyk. No chyba, ze w praktyce jest inaczej. Jak sobie poczytalam opisy porodow dziewczyn z Holandii to jestem przerazona:szok:
 
reklama
Czesc :-D

Jagoda fajnie ze sie odezwalas i nas pocieszylas ;-)
oby Milus za duzo z Ciebie nie wyciagnela bo same kosci zostana :laugh2:
Wycaluj kruszynke :-D
no i pisz czesciej ;-)

Doriq Miciurka czasami po odejsciu wod skurcze sie zaczynaja :-P
ejjjj nie panikujcie bo co ja bidna mam zrobic jak termin juz tuz tuz!!!
probuje sie luzowac i nie myslec a tym bardziej nie czytac o porodach gdzies indziej....
 
Cześć
Wreszcie trochę chłodniej i jest czym oddychać:-)
doriq a czemu te porody takie straszne? D kuzynka rodziła w Niemczech i rewelacyjnie wspomina
Dziewczyny spokojnie, naprawdę nie jest tak źle, mam już to za sobą więc wiem. Trzeba się tylko skupić na dziecku i na tym co mówi do nas personel medyczny. Będzie dobrze.
 
czesc dziewczyny,

doriq jak to mozna chdzic 2 dni po odejsciu wod???? :szok:
ja mieszkam w malym miescie i na szkole powiedziala nam polozna ze jak odejda wody to mamy sie zbierac do szpitala nawet jak nie ma skurczy, i jak sie akcja nie rozkreca to cos podaja bo po odejsciu wod do 12h musi sie urodzic, a jak wody nie odejda to pierwsza faza porodu moze sie dluzej ciagnac ale tez nie czekaja niewiadomo ile
 
Miciurka jak mnie odeszły wody to pojechałam do szpitala, jakoś godzinę po tym jak zaczęły odchodzić mnie lekarz zbadał i miałam wtedy 2cm rozwarcia, nie wiem czy mogą odejść bez rozwarcia :/

Jagoda dokładnie, mnie też okropnie brakowało brzuszka i wiem, że cokolwiek teraz się dzieje to pewnie też mi będzie tęskno, tym bardziej, że świadomie nie mam zamiaru już zachodzić w ciąże.

Ja nic nie wiem o tych 12 godzinach ale myślę, że w polskich szpitalach jakoś tego bardzo nie respektują tylko trzymają pacjentkę aż w końcu urodzi, chyba, że zaczyna się coś dziać to wtedy reagują ale tak to chyba mają to gdzieś, takie odnoszę wrażenie.

U mnie niby chłodniej ale mnie i tak gorąco ale gorsze jest to, że stopy mi spuchły, zawsze tak mam po nocy ale dzisiaj obłęd, ledwo chodzę a muszę posprzątać mieszkanie, przynajmniej tak połowę bo w czwartek teściowa przyjeżdża okna myć.
 
Szczerze to z jednej strony mam już dosyć, czuję się coraz bardziej taka torbowata, już wczoraj dziadkowie mi powiedzieli, że oj oj zupełnie inaczej chodzę, już nie normalnie tylko jak ciężarna, no ale termin za 3 tygodnie w końcu.
 
reklama
Maciejka u mnie też przez ostatnie 2 dni to tak się poruszał tylko troche i koniec, może też już tam ciepło ma chociaż dzieci w brzuchach to chyba mają stałą temperaturę utrzymywaną prawda?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry