Tak na 5 lat.
Ja jakoś zawsze chciałam mieć jedno dziecko, Lenka jest bardziej z rozsądku, dlatego aby Maks miał rodzeństwo i mąż bardzo nalegał. Dwójka to dla mnie wystarczająca ilość.
Moja rodzina też jest ze sobą bardzo zżyta , ja mam tylko siostrę, ale moja mama ma 3 rodzeństwa i oni wszyscy mają dzieci, z kuzynostwem mam rewelacyjne kontakty i spotykamy się bardzo często przy różnych okazjach. Mam nadzieję,że moje dzieci będą to podtrzymywać. Wspaniała była impreza jak moi dziadkowie mieli 60-tą rocznicę ślubu i były wszystkie ich dzieci, wnuki i prawnuki, a prawnuki jeszcze im wierszyki mówiły.