reklama

Sierpień 2013

reklama
Kamu no troche duzo ale to raz chyba wydatek na pare lat prawda? To tabletki i tak wyszlyby drożej chyba.

Maciejka ja tez nie chce wiecej dzieci, chocby przez to, ze nie wiem czy dalabym rade finansowo a jak mam potem myslec, na ktore dziecko wydac w tym miesiacu to to jest bez sensu to po pierwsze, wiekszym powodem jest, ze ja sie juz nie bede zupelnie nadawac, cierpliwosci juz mam zdecydowanie mniej a poza tym i tak jestem mega, ze się na drugie zdecydowałam w tym chorym kraju.
 
Taka j no to prawda ale mi się marzy duża rodzina :-) sama z takiej pochodzę i widzę teraz jak jesteśmy ze sobą blisko a każda uroczystość jest super w takim rodzinnym gronie :-) też bym chciała żeby stare lata mijały mi i mężowi w gronie dzieci i wnuków ;-)
 
To pewnie fajne uczucie, ja tego nie znam, jestem jedynaczka a i u dalszej rodziny nie obserwuję takiej zażyłości jak u Was, może dlatego nie czuje potrzeby posiadania tak licznej rodziny. Ta dwójeczka mi wystarczy :) Choć nigdy nie wiadomo co człowiekowi strzeli do głowy.
 
Tak na 5 lat.
Ja jakoś zawsze chciałam mieć jedno dziecko, Lenka jest bardziej z rozsądku, dlatego aby Maks miał rodzeństwo i mąż bardzo nalegał. Dwójka to dla mnie wystarczająca ilość.
Moja rodzina też jest ze sobą bardzo zżyta , ja mam tylko siostrę, ale moja mama ma 3 rodzeństwa i oni wszyscy mają dzieci, z kuzynostwem mam rewelacyjne kontakty i spotykamy się bardzo często przy różnych okazjach. Mam nadzieję,że moje dzieci będą to podtrzymywać. Wspaniała była impreza jak moi dziadkowie mieli 60-tą rocznicę ślubu i były wszystkie ich dzieci, wnuki i prawnuki, a prawnuki jeszcze im wierszyki mówiły.
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny!
Wczoraj miałam bardzo ciężki dzień. Moje dziecko nie spało praktycznie od 7 rano do 22!. W ciągu całego dnia zrobił sobie drzemki dwa razy po jakieś 10 min. Był marudny, nie chciał cyca, dużo ulewał, cały dzień praktycznie na butelce, a ja nie miałam nawet czasu aby ściągnąć mleko. Nie wiem co mu się stało, cały się prężył i był niespokojny. O 21 zrobił kupę i powoli zaczął ziewać i o 22 wreszcie zasnął. Noc już była w miarę. Nic specjalnego nie jadłam, jedynie z nowości to w niedzielę buraczki, ale bez octu, więc chyba to nie to.
 
reklama
kamu, cena faktycznie odstrasza, ale i tak wyjdzie taniej niż tabletki, no i chyba zdrowsze to dla organizmu niż faszerowanie tabletkami,:confused:

aurelia, to miałaś dzionek! Współczuję, też czasem miewam takie

maciejka, czyżbyś myślała w przyszlości o jeszcze jednym dzieciątku?? :)


Dziewczyny, co tu taka cisza?
Wiem, ze czasu brak ale napiszcie choć po zdaniu!!! :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry