reklama

Sierpień 2013

Talaaa mysle, ze tak, ja chcialam mojej na 50 jakies zabiegi w spa czy masaze czy cos zafundowac na spółe z tatą. Maz chce ja wyslac w ogole gdzies na weekend, chyba, chce sobie kupic spokój :D
 
reklama
taka j on krótko je z cyca, jak był taki malutki to 5 min i koniec karmienia, z jednej strony to dobrze bo nie wisiał mi tyle na cycu,
jak podje więcej to troszke wytrzyma dłużej, ale nie zawsze mu się chce długo ssać :)
 
Aga, mój je bardzo często, myślę że częściej nawet niż Twój synek ,ale również bardzo krótko : 2 minuty i koniec.Średnia córka miała to samo, tzn jadła bardzo często ale krótko. Widocznie takie typy :)
 
W sumie prawidłowo, należy jeść częściej a mniejsze ilości :) Więc zdrowo, no ale mam nadzieję, że troszkę jednak podjedzą więcej, żebyście więcej czasu miały na inne sprawy.
 
aga163 miło że dołączyłaś do nas!!!

aurelia250 gratki zębolka my jeszcze czekamy i wypatrujemy codziennie:-)

my2013 Helenka też się krztusi śliną jak leży i śmiejemy się że to po tacie ma taki ślinotok

Wczoraj zjadła pół słoiczka marchewki z ziemniakiem i na razie nic jej innego nie wprowadzam,po 5 miesiącu podam gluten.A jeśli chodzi o karmienie piersią to często ją przystawiam na krótką chwilę czasami to męczące:-p
 
Ja z poprzednim dzieckiem szybko się poddałam z karmieniem piersią bo po 3 tygodniach chyba i nie żałowałam tego, teraz wcale nie karmiłam piersią ale też nie żałuję, wiem, że mogę nie być zrozumiana ale jakoś mi na tym w ogóle nie zależało. Myślę, że mogę nawiązać więź z dzieckiem i bez tego, nie wierzę też w tą moc odpornościową jeśli chodzi o karmienie piersią, znam masę przypadków, że to nie ma znaczenia, natomiast plus jest taki, że masę kasy się oszczędza karmiąc piersią i jest o tyle łatwiej, że się wyjmuje pierś i tam zawsze pokarm jest gotowy, nie trzeba mieszać, sprawdzać czy temperatura dobra itd. :) Wszystko ma plusy i minusy. A Wy jak długo chciałybyście karmić piersią?
 
reklama
Czesc,
Wczoraj odwiedzilismy otropede, wszystko ok! Wizyta kontrolna za 3,5 mca. Miki byl grzeczny i usmiechal sie do doktora!
Dzisiaj juz po wizycie u pediatry i zaliczona kolejna dawka na pneumokoki. Miki dzielnie to zniosl i tylko zaplakal raz jak wpuszczana byla szczepionka.
Dziewczyny co do plamek malego to u nas jest to prawdopodobnie alergia pokarmowa - cytrusy bo czynnik caly czas dziala a ja karmie piersia i wcinam te cholerstwa, podaje je tez malemu wrrrrr
jak mu zbledna to za chwile sie robia czerwone. Heh kazala smarowac emolium i natluszczac no i nie jesc
trusow. U nas plamki pojawily sie po swietach gdzie wcinalam ich kilogramami. Do tego jeszcze malemu podawalam!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry