Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Grinula piękny ten Was domek! Wyobrażam sobie jak musi Ci się w nim dobrze mieszkać Zdjęcie w kuchni bomba
My mamy dzisiaj komunię siostrzenicy męża i od piątku starszy ma gigantyczny katar, kaszle i ma takie lekkie stany podgorączkowe ale mąż oczywiście zabiera go i koniec a ja się martwię bo za tydzień mają wycieczkę taką pokomunijną, raz w życiu taka wycieczka jest a z rodziną to się można spotkać 100 razy. Na dodatek mały dostał gorączki, w nocy to miał 39,3. Pewnie jego też będzie chciał zabrać a ja ani zabrać bo boję się jeszcze go dołożyć a zostawić rodzicom też strach bo jemu różnie te gorączki schodzą a to jest jednak 100km w 1 stronę więc nie podjadę w 15 minut. Normalnie się boję. Dla męża to oczywiście jedziemy w komplecie i koniec bo to jego rodzina więc musimy ich uszczęśliwić nawet jakby ceną był szpital, wpienia mnie, że zawsze wyżej stawia rodzinę niż dzieci.
witam
Grinula wowwww ale super dom! ta przetrzeń ehhh marzenia
Madziasek ale masz śliczną parkę w domu! no córcia rośnie jak na drożdzach? a jak się ma braciszek??? jak się dogadują hehhe?
TakaJ Sebatiana tak rozłozyło? ...ja bym tam olała wyjazd-zdrowie najważniejsze !
Ewelinka to już 31tc? kurde kiedy to zleciało??????
Ja już mam obydwu chorych, dzisiaj byłam u lekarza, osłuchowo czysto ale wirusa chyba jakiegoś mają. Jak nie urok to s.... Jeszcze mały ma zatwardzenia gigantyczne, od kilku dni nie umie zrobić, podałam mu czopek godzinę temu ale nic
Ja mojemu podaje desery z suszoną sliwką -w końcu rusza jeśli ma problemy z kupkami.....
Zdrówka dla WAS TakaJ ..kurde coś oddechu nie możesz złapać ostatnio z twoimi bąblami ....
Venicee wczoraj trochę go ruszyło po czopki, laktulozie i jabłku także dawkę dostał sporą a i tak jakoś specjalnie dużo nie narobił. No mówię Ci, ciągle coś te moje dzieci "wymyślają"