reklama

Sierpień 2013

No robię km....chyba warto jak oszczędzam na 1 noclegu 20zł...? moze trochę uda się schudnąć hehhe...
Jeszcze tydzień przede mną :D szkoda że tak czas szybko leci...
Tyle dobrze że wirusówka którą miał starszy syn ominęła Mikiego,jakoś słabo widzę biegunkę brrr...w środę idzie na wizytę u chirurga orotpedy,mam nadzieję że szyna ściągnięta będzie.
Moje bliźniaki raczej małe były na 2 lata :D ale za to jacy cwani byli :)
 
reklama
Venicee ja tam jestem za chodzeniem i spacerami, zawsze mi taki power na wakacjach przychodził :) Także wolałabym mieć te 20zł i chodzić. Kasa jest w kieszeni a tak jak piszesz jeszcze korzyści dla ciała i organizmu :)
 
hejhej :D jak tam dzieciaki?
Mnie już się zaczyna udzielać nerw przed powrotem do pracy 14 dni lub 20 dni pozostało.bo moge od 1 albo od 5....
Miki ostatnio znowu fochy ma-bunt na maxa,a był spokój....Potrafi się drzeć nawet 20 min i nic ...zero reakcjio że idę nie patrzę na niego....brak mi czasem już sił....
 
Jak coś mu zabraniam lub czegos mu nie daję -co chce....i jazda jest na calego,a jak się nakręca ...szkoda gadać ....
Płukałaś kiedyś gardło Glimbaxem? wiele osób poleca mi ten spacyfik...
Dziś foch był 3 razy...nie mam sił momenatmi do niego...
 
Venicee nie, nigdy tego nie próbowałam, nawet nie słyszałam o czymś takim. To się w aptece kupuje? To ja mam tak samo jak czegoś nie daję albo muszę już zabrać z podwórka, na którym mógłby chyba mieszkać. Też tak reaguje, chyba dużo dzieci tak ma w tym wieku bo co z kimś gadam to to samo mówi.
 
leci czas dziewczyny ani czlowiek nie widzi ktoredy.
kurcze moj Pawełek ostatnio taki zlosnik sie zrobil. jak cos mu nie wychodzi to taki rozpizdziel zrobi ze szok. wszytskim rzuca. Albo kopie. juz nie mam sil i nie wiem jak do niego czasem dotrzec. staramy si ezapoobiegac atakom zlosci jak widzimy ze wieza którabuduje zaraz sie przewroci to podtrzymmy ustabilizujemy ale czasem i to nie pomaga.

a no i slodycze. moglby jesc non stop. nie wiem skad mu sie to bierze. nagle przychodzi i mowi ze chce cukierka albo lizaka albo ze on jedzie do sklepu po loda. zalamka
 
Żabila mój też lubi słodycze, ja mu już ich nie daję wcale bo wiem, że dziadkowie mu dadzą więc, żeby nie było za dużo ... ale to chyba też normalne, jedynie co to super dużo Pawełek mówi, wow, mój nie kleci jeszcze takich zdań absolutnie, brawo dla Pawełka!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry