reklama

Sierpień 2013

U mnie wszystko odeszło w jedenej chwili. Smoczek praktycznie z buzi nie wyciągał przez 2 mc. Przyszedł i powiedział smoczek jest nie dobry. I już nie chciał go do spania nawet.
Co do jedzenia to spróbujcie dac im by sami jedli. Ja sądziłam w fotelik dawalam miseczkę zupki i próbował zjadać sam raz rączka raz łyżka. To go zacheciło trochę. Potem brałam miseczkę dla siebie właczalam bajke i karmilam z on oglądał bajkę i próbował sam jeść.
 
reklama
Teraz widzę jaki ten 2 rok życia jest ciężki .Uparciuch pełną parą o wszystko . Męczy mnie to bardzo i dołuje.
Dziś z jedzeniem lipa....a olać to trzeba koniecznie bo zeświruję ....
Kaszleć sucho zaczał-najbardziej tego rodzaju kaszlu nie lubię ,bo nie wiem czy iść do lekarza czy nie...
a źle się czuję....bo w ciąży jestem..... wiem zszokowana jesteś czytając to....Zresztą ja też.
 
Venicee nie wiem co Ci napisać, wiem, że w szoku jesteś ale gratuluję i życzę zdrowej dzidzi. Ale będzie Was spora gromadka ;) Starsze dzieci już wiedzą?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry