Ewelinka katar to chyba może trwać i cały rok z tego co ja widzę bo Jakub mało kiedy nie ma kataru, serio, z 10 miesięcy w roku ma katar, ja to mam załamkę z tego powodu. Za 5 tygodni mam umówioną wizytę u laryngologa to może mi coś powie. Zdrówka!
Venicee to prawda, w pracy to możesz paść a i tak będą niezadowoleni z Ciebie, szkoda gadać. Zdrówka dla Was!
Ja dostałam to wolne na jutro. Zastanawiam się czy u małego ten katar nie ma podłoża z zatok, ja teraz też miałam katar i katar, aż mnie czoło bolało i kupiłam sobie renopuren czy coś takiego i trochę mi przeszło. Może to z zatok mu idzie.