• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2013

Zapomniałam zupełnie wam coś powiedzieć ;)))
Odrobina czarnego humoru na zakończenie dnia ^^
Moja pielęgniarka dziś mi walnela tekst myślałam ze sie posikam...wchodzę do gabinetu z butami w ręku i jej stekam ze au ze stopy bolą..a ona do mnie ze i tak jestem szalona żeby pod koniec ciąży w takich butach chodzić !!! Myślałam ze umrę ze śmiechu :))) na szczęście lubie ja wiec tylko skończyło sie na wprawieniu ja w zaklopotanie hehe
a kończąc temat.. Ja teraz tyje 0,5kg dziennie.. A sukcesywnie od ponad miesiaca staram sie jeść mniejsze porcje 2posilki, 2-3 małe przekąski etc...im mniej jem tym wiecej tyje.. Coś jest ze mną nie tak, tylko jeszcze nie wiem co...gadalam dziś chwile z moja położna i przy kolejnym wrażeniu jesli dalej będę tak tyc skieruje mnie na jakies dodatkowe badania...generalnie odkąd sie zwazylam kilka godz temu mam zwalony humor i jestem przerażona troche.. :/
 
reklama
Tośka, ja śledzi wręcz nienawidzę:-D Próbowałam wielokrotnie pod chyba każdą postacią, i cholera mi to jak papier smakuje:baffled: A ryby w ogóle lubię bardzo ;)

Fajnie Ci, że wyjedziesz do ładnej pogody - przywieź nam trochę. Bo jak widzę za oknem śnieg, to zaczynam się zastanawiać, czy nie ubrać jutro choinki...:dry:
 
Zapomniałam zupełnie wam coś powiedzieć ;)))
Odrobina czarnego humoru na zakończenie dnia ^^
Moja pielęgniarka dziś mi walnela tekst myślałam ze sie posikam...wchodzę do gabinetu z butami w ręku i jej stekam ze au ze stopy bolą..a ona do mnie ze i tak jestem szalona żeby pod koniec ciąży w takich butach chodzić !!! Myślałam ze umrę ze śmiechu :))) na szczęście lubie ja wiec tylko skończyło sie na wprawieniu ja w zaklopotanie hehe
a kończąc temat.. Ja teraz tyje 0,5kg dziennie.. A sukcesywnie od ponad miesiaca staram sie jeść mniejsze porcje 2posilki, 2-3 małe przekąski etc...im mniej jem tym wiecej tyje.. Coś jest ze mną nie tak, tylko jeszcze nie wiem co...gadalam dziś chwile z moja położna i przy kolejnym wrażeniu jesli dalej będę tak tyc skieruje mnie na jakies dodatkowe badania...generalnie odkąd sie zwazylam kilka godz temu mam zwalony humor i jestem przerażona troche.. :/

Kurde, Iza, to rzeczywiście chyba dziwne, bo pół kilo każdego dnia to sporo. Ciekawe, co Ci po tej glukozie wyjdzie... A humoru nie miej zwalonego, bo póki Cię nie przebadają, to i tak na to nic nie poradzisz, więc szkoda się niepotrzebnie stresować i dołować. Uszy do góry, cycki do przodu, maleńka:tak:
 
IzaV rzeczywiście dziwne z tą Twoją wagą. Ciekawe jak wyjdzie Ci cukier? A nie puchniesz przypadkiem? Plus taki, że jeżeli wzrost wagi jest od nadmiaru wody, to bardzo szybko zrzucisz te kilogramy po porodzie ( moja znajoma przez tydzień wypociła - dosłownie - 10 kg)

Agata, nie próbowałaś śledzia przygotowanego przeze mnie, stąd te mocne słowa ;-):-D:-D
 
Toska ja to śledzie w occie uwielbiam. Wtedy te ości, za którymi nie przepadam są rozpuszczone no i ocet pychota:-)
IzaV, Toska, ja byłam tak opuchnięta w pierwszej ciąży, że w szpitalu mi spadło 10kg! Zostało tylko 6 tłuszczu hahah. Iza weź się w ogóle nie waż codziennie co to za pomysł. Tylko się stresujesz. Według mnie to woda i hormony. Mam koleżankę, która bardzo sporo przytyła w ciąży a mówi, że niewiele jadła więc czemu miałabym jej nie wierzyć. Czasem się nie ma wpływu na to, organizm tak szaleję. Mi teraz waga ruszyła z kopyta w górę. Chyba w tydzień dowaliłam 2kg.
 
Nie wiem kto pisał o pogodzie, ale ja dziś weszłam na długoterminową i..... 12.04 będzie 2 stopnie w nocy -6!!!!!! ZAŁAMKA
Nie wspomnę już o tym, że co roku na początku kwietnia gdzieś śmigamy sobie na kilka dni w europie i w tym chyba pierwszy raz w zimowym wydaniu!!!
 
Mi się baterie w wadze skończyły 2 dni przed tym, jak odkryłam, że mieszka we mnie mały potworek i specjalnie nowych nie kupiłam, bo bym pewnie obsesyjnie się ważyła, a to bez sensu.
Iza, słuchaj Kasi!!
 
reklama
nie wiem czy puchne... moze troszeczke bo dzis rano stopy chyba wlasnie dlatego obtarlam a buty cisnely, mimo ze po kupieniu odrazu je zalozylam i przeszlam ze 2-3km..po pierscionkach nie widze roznicy :/ brzuch mam straaasznie duzy, wczoraj czulam caly wieczor jak mi sie skora rozciaga i ciezko mi sie oddychalo. nawet pepek mi sie juz plytki zrobil... a ja dopiero 21tc koncze
juz mi nawet nie chodzi o to czy szybko zrzuce po porodzie..tylko naprawde boje sie ze w tym tempie to ja 30-40kg wrzuce i juz sama nie wiem co robic zeby waga sie zatrzymala na chwile :(((

zeby nie bylo nie waze sie codziennie tylko taka mi wyszla srednia po 10dniach :/ staram sie kontrolnie raz na tydz wazyc
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry