reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2013

Czesc

Maciejka kciukasy za szyjke;-)
Modlicha kciuki za jutrzejsza wizyte!
Kamu rowniez kciuki za jutrzejsza wizyte!
Agata bedzie dobrze, ja tez wierze ze jak maly sie urodzi sporo rzeczy sie zmieni :-D

dziewczyny udanych zakupow w lidlu i biedronce ;-)

napiszcie mi prosze czy mozemy brac jakies tabletki uspokajajace, czy tylko meliska pozostaje?
 
reklama
Agata_K trzymam kciuki, żeby jak już maluszek pojawi się na świecie to mąż znalazł więcej czasu dla Was.


Kamu mam nadzieję, że wyniki EKG są ok. i kciuki za jutrzejszą wizytę.


Modlicha kciuki za wizytę.


Ja dziś mało efektywnie w łóżeczku z miksturą
 
ja chyba też przez internet większość rzeczy kupię (głównie kosmetyki dla dzidziusia mam na myśli), bo jak zamówię w jednym miejscu, to mnie i tak taniej wyjdzie, niż w stacjonarnych sklepach - przynajmniej z tego, co liczyłam.

Kurcze, strasznie liczę na to, że mi ginek jutro usg zrobi, bo bym chciała zobaczyć synusia:)

Maciejko, jaki wózek chcesz kupić? Pewnie pisałaś w wątku wózkowym, ale nie chce mi się szukać (leniuszek;-))

Ja nie lubie kupować przez internet ale wózek muszę niestety.
Wózek firmy RIKO ALPINA - zakochałam się
 
Maciejka współczuję, dobrze że możesz leżeć w domu a nie w szpitalu.
Ja tez mam skracającą się szyjkę, ma 1,5 cm i lekarz kazał mi leżeć i wstawać tylko do toalety, a w domu do którego się przeprowadzamy mam remont, chciałam sobie powybierać podłogi, kolory ścian i na razie nic z tego ;( lekarz zwalił wszystko na moją budowę, powiedział że nawet krążka nie da się u mnie założyć bo szyjka jest za mała czy coś takiego, a na szew już za późno, do tego uważa że za mało ważyłam przed ciążą i stąd problemy. Jakie bierzesz leki? bo ja tylko luteinę. Lekarz u mnie stwierdził, że do 32 tygodnia muszę leżeć i powinno się wszystko uspokoić, główka dziecka bardzo nisko była jak robił usg... ale ja sobie tak na pół godzinki dziennie chociaż siadam do komputera bo inaczej zwariuję! no i odpalam allegro bo też nie mam jeszcze wielu rzeczy dla dziecka :)
 
m.lena
Ja biorę mnóstwo leków. Na szyjke głównie luteine i fenoterol. Jestem po tych lekach bardzo niespokojna i cała się trzęsę :-(
Moja dzidzia też jest bardzo nisko aż strach !
Masz rację idzie oszaleć ciągle w domu. Ja jeszcze muszę się zajmować starszakiem ...:baffled:
 
Maciejka sorry ale ja troche i Ciebie i Twojego lekarza nie rozumiem!! dziewczyno to jest Twoje DZIECKO, a Ty tak po prostu wychodzisz z gabinetu z receptą na leki.. nie wyobrażam sobie jakby skracała mi się szyjka, a mój lekarz po kontroli gdzie jest jeszcze gorzej kazał mi wracać z lekami do domu.. no chyba bym go tam pociachała i zaskarżyła! Czemu nie upominasz się o swoje? powinnaś leżeć w szpitalu, ja wiem, że to nie łatwe ale rodzić w 28 tc na własne życzenie to istne samobójstwo!! Fenoterol może pomóc, może nie.. ja go biorę jakoś od 19 tc i skurcze nadal mam, więc nie licz na cuda tylko po fenoterolu i luteinie.. skoro szyjka się ciągle skraca i rozwiera powinni coś z tym robić a nie dawać tylko leki rozkurczowe.. no patrzeć już nie mogę jak Ty to piszesz tak O!
 
Maciejka sorry ale ja troche i Ciebie i Twojego lekarza nie rozumiem!! dziewczyno to jest Twoje DZIECKO, a Ty tak po prostu wychodzisz z gabinetu z receptą na leki.. nie wyobrażam sobie jakby skracała mi się szyjka, a mój lekarz po kontroli gdzie jest jeszcze gorzej kazał mi wracać z lekami do domu.. no chyba bym go tam pociachała i zaskarżyła! Czemu nie upominasz się o swoje? powinnaś leżeć w szpitalu, ja wiem, że to nie łatwe ale rodzić w 28 tc na własne życzenie to istne samobójstwo!! Fenoterol może pomóc, może nie.. ja go biorę jakoś od 19 tc i skurcze nadal mam, więc nie licz na cuda tylko po fenoterolu i luteinie.. skoro szyjka się ciągle skraca i rozwiera powinni coś z tym robić a nie dawać tylko leki rozkurczowe.. no patrzeć już nie mogę jak Ty to piszesz tak O!
Po kolejnej wizycie w środę napewno znów wyląduje w szpitalu :-( aż mi niedobrze się robi ze strachu przed szpitalem :(
 
No, ale co jej pomogą w szpitalu, będzie tak samo leżeć i dostawać najprawdopodobniej te same leki. Przecież gdyby było, aż tak bardzo poważnie to lekarz by nie ryzykował, pozwalając jej w domu leżeć. Moja koleżanka miała takie dwie całe ciąże i całe ciąże przeleżała w domu.
Maciejka a czemu on Ci nie założył tego szwa, czy krążka na tą szyjkę (sama nie wiem jak to się nazywa)
 
Kamu sama wiem po sobie, że w szpitalu faktycznie się LEŻY, a która kobieta mając w domu już jedno dziecko będzie leżeć plackiem cały czas? Żadna!!

Maciejka walcz o swoje i jak każa sie położyc w szpitalu to leż a nie broń się rękami i nogami, żeby leżeć w domu.. poród w 28tc to nic przyjemnego dla Ciebie i dziecka..
 
reklama
Kamu - no więc właśnie. Dokładnie tak jak mówisz. A wolę w domu naprawdę!

Bo mówi ze jeszcze nie czas. Poniżej 1cm ale już nie może być mniej niż pół cm. Taka granica.
 
Do góry