Lemoniada nam pomaga przy odkładaniu go do łóżeczka otulenie go w rożek (lepiej kontrolujesz ciało dziecka) i fakt, że staram się go odkładać bokiem do podłoża (gdy robię to plecami do podłoża uruchamia mu się odruch Moro, który go wybudza). A czasem jak już się wybudzi, to wystarczy wtulić mu buźkę w pieluszkę i potrafi zasnąć sam, a czasami działa szybki obrót na brzuszek i poklepanie go po plecach przez chwilę i też zasypia. Czasem jednak nie działa nic i albo wraca na leżaczek albo do piersi...ale na szczęście tak jest coraz rzadziej :-)
Myszka wiem, że to nie jest 100% antykoncepcja, ale u nas funkcjonują tylko gumki. Po drugiej ciąży pewnie zmienię metodę ;-)