reklama

🎉🎊 🌞 Sierpniowe kreski 🌞 🎊🎉

reklama
Nauczyłam się nie proponować ludziom czegoś czego nie chcę. Uważam, że to okropne, że w ogóle powinnam analizować czy ten kto mnie zaprasza faktycznie mnie zaprasza czy to tylko takie pieprzenie a tak naprawdę ma nadzieję, że nie skorzystam. Serio. Dlaczego tak sobie utrudniamy relacje?
U nas nie ma problemu bo wszyscy się boją psa i nikt nie chce u nas spać 😂
 
reklama
1. Na pierwszy obiad miałam dietetyczne kofty z indyka i ogórki zielone (mąż na diecie wciąż a ja z nim😅) ale dokupiłam sobie do tego fryty w McDonald🤣 i to pyszne ciastko czekoladowe takie okrągłe, obrzydliwie słodkie ale mam PMS, boli mnie brzuch i potrzebuję cukru
Na drugi obiad był barszcz ukraiński
Na trzeci obiad (jestem u teściowej, tu nie ma, ze się nie jest głodnym🤣) były ruskie pierogi (zjadłam 2) i na słodko z białym serem i śmietaną (zjadłam 6)
Teraz grill i będą pyszne ryby ale już nic nie przełknę ewentualnie płyn 😈


2. Obrzydzają mnie czarne włosy na umywalce/ wannie/ podłodze i zapach gotowanej kiełbasy/ parówek. Jak czuję taką wodę po kiełbie to szarpie mnie🤢🤮
O! Woda po kiełbie i parówach to moje klimaty jeśli ktoś chce żeby mnie porządnie zemdliło 🤢
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry