reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Haha no racja :-) No ale chyba do konca pozostanie lek, ze cos jest nie tak :wściekła/y:
Lucalew, oj chyba sie przytulalas z mezusiem wtedy co ja :-)
Beatko, no mowilas, ale wiesz sama, ze dopoki sie Ty nie przekonasz to nie uwierzysz w takie gadanie, ze ' bedzie dobrze' :-)
Dzieki wam dziewczyny za wsparcie i kciukasy :tak:
 
Magdus - super! trzymałam kciuki!

zresztą jak za wszystkie dziewczyny!
ja jestem nieprzytomna... a jeszcze tyle muszę zrobić przed świętami... Mąż na szczęście jest dzielny i przejął większość obowiązków. A ja mogłabym spać i spać.... aaa i jeszcze jeść wszystko co słone i pikantne.... no i lody śmietankowe....

Odebrałam wyniki krwi i moczu i wszystko dobrze.. ale jak ja się będę tak stresować przed każdą wizytą to do porodu osiwieje...
 
Witam nowe mamusie! Robi sie porzadna grupa mamusiek ;-)

Magdus - super!!! :-) ale sie ciesze!!!!

Mnie mdli ciagle i staram sie jesc czesto i male ilosci ale nie zawsze wychodzi - jak to w pracy... Ginekolog chcial mi L4 dac ale stwierdzilam ze jeszcze popracuje troche. A Wy kiedy planujecie na l4 isc? Ja w ciazy z synem prawie do konca pracowalam...
 
reklama
Kwiatuszek przykro mi, mam tylko cicha nadzieje, ze jednak sie uda.

Siloe ja niestety musze byc na l4 bo mam zagrozona ciaze i musze odpoczywac i sie nie stresowac. Nie wiem moze po I trymestrze bede mogla wrocic do pracy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry