Cześć dziewczęta.
Ja się rzadko kiedy odzywam bo nie mam weny. Do tego moje dziecie jest tak absorbujące jak wraca z przedszkola że na nic innego nie znajduję czasu. A wiadomo że jak rano małego nie ma to trzeba posprzatać obiad zrobic i zanim się obejrzę przychodzi pora wyjścia po młodego..
Ja w sumie sobie rosnę powoli. Nrazie mam tylko 4 kilo na plusie więc przy mojej nadwadze jest całkiem ok. Małe się rusza, zdrowo rośnie i ogólnie jest ok, ale coraz cześciej martwię się tym że znowu urodzę miesiąc wczesniej. Chociaż nie ma jakiś podstaw to jestem ostatnio jakaś tym przerażona I cały czas nie wiem który szpital w trójmiescie wybrać
Fiołeczka nie chce cię straszyć ale ja bym ten wynik skonsultowała z diabetologiem. Wynik nie powienien przekorczyć 145 po godzinie albo po 2 więc jeżeli ty po 2 godzinach miałaś taki wysoki to gdyby ci sprawdzali po godzinie raczej by przekroczył normę.
Pisze tak bo mam identyczny przypadek w bliskiej rodzinie.
Chrzestna mojego Igiego miała taki wynik w pierwszej ciąży i lekarka jej powiedziała że jest wysoki ale ok i nic dalej nie sprawdzali. W 34 TC nie wiedząc dlaczego odeszły jej wody i urodziła synka z niską wagą który spedził tydzień na oiomie. Dziś ma 5 lat i niby ok ale jest mega chorowity. Ma bardzo niską odpornośc i problemy z napięciem mieśniowym. W zeszłym roku była w drugiej ciaży i znowu na glukozie wyszedł jej wynik po 2 godzinach 142 ale prowadził ją już iny lekarz który stwierdził że trochę za dużo. Diabetolog od razu kazała powtórzyć glukoze i jednak cukrzyca wyszła. Zalecenie to ścisła dieta i regularne mierzenie poziomu cukru. Okazało sie że nawet po kromce chleba z szynką potrafił jej cukier ostro skoczyć, ale drugie dziecko - dziewczynka urodziła się zdrowa i o czasie. Jak skonsultowała wyniki z poprzedniej ciąży to ewidentnie diabetolog twierdziła że przyczyną wcześniejszego porodu i problemów zdrowotych synka jest nieleczona cukrzyca w ciąży.