Witajcie dziewczyny,
nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie - czasem pisałam ale ostatnio zupełnie brak mi czasu. Jak wy to robicie że znajdujecie go żeby troche tu pisać? Podziwiam!!
Ja mam ostatnio ciagle w nocy skurcze łydek - magnez pomaga

Poza tym praktycznie żadnych dolegliwosci ciazowych poza rosnacym brzuchem i szbszym meczeniem sie.
lilija - co do ruchów moge tylko powiedzieć że to nie da sie tak okreslic 10 ruchow na godzine.. Min 10 razy w ciagu dnia, to tak. Ale w ciagu godziny to czasem maluszek spi, i wtedy przeciez nei bedziesz czuła. Bym sie trzymała tej wersji że 10 w ciągu dnia, albo chociaz kilka w ciagu dnia, bo czasem to bedzie 5 w ciagu jednego dnia, a w ciagu nastepnego 20. Wszystko też zalezy od Twojej aktywności, jak sie duzo ruszasz to i mniej maluszka czujesz bo dostarczasz mu dużo bodźców. Ja czasem dopiero wieczorem sie zastanawiam czy młody się dziś ruszał, ale przeważnie własnie wtedy najwiecej sie kręci bo ja w końcu siadam spokojnie i odpoczywam..
Jogobelka - o kurcze, wspolczuje anginy :/
Lunera - ja już latałam kilka razy z córką teraz w ciązy i powiem Ci ze mam inne odczucia.. Zawsze podchodze z dzieckiem bez kolejki, nikt sie nie czepia, ludzie chcą pomóc, zaczepiają młodą. Raz ktoś tam pyskował ale nie przejełam si specjalnie.
Ostatnio na lotnisku pierwszy raz mnie spytali o tydzien ciazy, ale nie chcieli zadych zaswiadczen na szczescie bo nic nie mialam.
Lucalew - bardzo to smutne co piszesz

sama znam też takie historie i wiem jak bardzo to sie przeżywa..