Ola trzymamy kciuki, dziewczynki dostawly sterydy, więc wszystko będzie dobrze. Ja wczoraj wróciłam do domku, ale mnie teraz nastraszylyscie. Zacznę chyba już kompletowac wszystko, bo dzisiaj zaczęliśmy 33 tydzień. Lekarz dał mi zwolnienie do końca tygodnia, żeby odpocząć, bo niestety grozi mi przedwczesny poród. Mały waży od 1800-2000 kg, wszystko z nim okej, lobuzuje, a jak przyjdzie tatuś, to robi się nagle grzeczny synuś. Jeszcze biorę antybiotyki, nospe forte i luteine, oby wsZystko przeszło, bp już mnie meczy kaszel i katar.