reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Dzień dobry przyszłe mamuśki!:laugh2: dzisiejsza noc była dla mnie koszmarna, wstawałam 50 razy siusiu, gorąco było mimo że wiatrak chodził.:crazy: Mały daje już czadu i mam wrażenie, że za 2 tygodnie zacznie się do nas wybierać, bo w dziwnych miejscach czuję jego ruchy:-D:-D:-D Boli mnie podbrzusze przy wstawaniu i chodzeniu, ale na tym etapie, to już pewnie normalne, a czeka mnie dziś pewnie pakowanie, ale m ma na pierwszą zmianę, więc może zrobię tylko obiad i posprzątam, a z pakowaniem poczekam na niego, bo też bym chciała, żeby i on się zaangażował w przygotowania:laugh2::laugh2::laugh2:
Pupui, to leć spać po nocce. :-)

Cinamon, to dzisiaj dzień spędzony z m będzie, rozumiem? Miłego dnia! :)

Loveboiled jak ja Tobie zazdroszczę, bo dzisiejsza noc była dla mnie koszmarem.
 
Nadrobiłam, ale już nie pamiętam co chciałam Wam poodpisywać :zawstydzona/y:

Piszecie, że już byście chciały mieć maluchy przy sobie, a ja najchętniej bym jeszcze ze 2-3 mies. poczekała, fajnie jest być w ciąży :tak:, a poza tym coraz bardziej się boję co to będzie po :-(

Aspołeczna byłam zawsze, ale ostatnio nikogo nie mam ochoty oglądać, nawet się biednemu kumplowi oberwało przypadkiem za wszystkich naraz :-p

Nie urodziłam w Olsztynie :-D podróż długa i męcząca, tak spuchniętych nóg to jeszcze nie miałam, rodzinka trochę powkurzała, ale wróciliśmy i trzeba by się zabrać za dopinanie wszystkiego. Tylko niestety nie może być jak bym chciała, zepsuł nam się samochód, cała powrotna droga w nerwach i cholera wie kiedy będzie sprawne auto i ile to będzie kosztowało :wściekła/y: ehh a tak bym chciała mieć chociaż chwilę spokoju...
 
Ok wspolczuje ruda problemu z samochodem!!!

Love, mam ten sam problem z mrówkami.

Jestem tak wykończona, ze a m od przedramiona bolą. :( a Tu jeszcze kulka takich tygodni.
Chodzę i sycze na mojego m, bom
Śpiąca, obolała, niedobrze mi, wrrrrrr
Biedny niczemu nienjest winien.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry