reklama

Sierpniowe mamy 2015

A ja od rana wkurzona. Zadzwoniłam do ZUSu zapytać jak sytuacja wygląda z tym postepowaniem i kiedy wreszcie mi pieniądze wypłacą. Pismo o wszczęciu postępowania dostałam 19 maja, do 26 miałam ja i pracodawca czas na złozenie wyjasnien. Dziś jest 29 czyli już miesiąc od złożenia wyjaśnien a Pani z ZUSu powiedziała, że postepowanie jeszcze nie zostało zakończone i nic nie wiadomo, a ja już 2 miesiąc bez pieniędzy:angry:
Dobrze, żem kujon i stypendium naukowe dostaje i że M. ma dobre zarobki, że tak nie odczuwamy tego. Ale ja lubię mieć swoje pieniądze, bo wtedy nie muszę sie tłumaczyć dlaczego kupiłam taki drogi podkład czy coś:-D
 
reklama
Ehh Borysiatko- szkoda slow na ten ZUS- a co byloby gdyby to bylo Twoje jedyne zrodlo dochodu?

A ja bym tylko spala i spala caly czas zmeczona jestem i nic mi sie nie chce- moi rodzice przyjezdzaja w niedziele wiec powinnam troche dom ogarnac a tu dooooopa
 
Amawell nawet nie chce myśleć co by było gdybym miała za te pieniądze się utrzymac plus kupić wyprawkę dla małej...
Ja dziś dalej piorę ciuszki małej, w sobote zaczęłam gruntowne porządki. Dziś o 13.30 wizyta u mojego gina. Trzymajcie kciuki:
 
Ale macie tematy lohoho :D

Niektóre z was juz końcówka a inne tak jak ja z 9 tyg do końca.. Czas leci :) juz nie mogę sie doczekać zdjeć naszych maluszków i litanii postów na temat karmienia :)

U mnie i moja mama i Tesciowa (która wyjechała w listopadzie i zostawiła nam dom [emoji4]) sa w pl wiec daleko i sie nie wtrącają.. Powiem wam ze mam to samo, musze dotknąć wybrać i pooglądać i kupić, i musze mieć po swojemu poukładane wtedy wiem wszystko co mam jak mam gdzie mam itp.. Nie lubię jak ktos mi sie wtrąca brr..

A co do humorów to ja czasami zwłaszcza niektórych kolegów mojego to bym pozabijała.. Juz jednego raz zeyzywalam bo mi cos nie podpasowalo.. I z załatwianiem tez łatwiej idzie bo jakos bardziej pewny człowiek i nawtyka w razie w hehe no przecież na ciąże mozna zwalić w razie czego :D

wlasnie tez nie znosze jak sie wtracaja ludzie..
noo jeszcze troche i bedziemy marudzic na niedospane noce i bolące piersi .. :D :D

Ja dzis spalam 5h, i jestem so-so.
Za kilka tygodni to bedzie luksus ;-)
noo dokladnie.. :D takze cieszmy sie poki spimy w miare :D

Nadrobiłam, ale już nie pamiętam co chciałam Wam poodpisywać :zawstydzona/y:

Piszecie, że już byście chciały mieć maluchy przy sobie, a ja najchętniej bym jeszcze ze 2-3 mies. poczekała, fajnie jest być w ciąży :tak:, a poza tym coraz bardziej się boję co to będzie po :-(

Aspołeczna byłam zawsze, ale ostatnio nikogo nie mam ochoty oglądać, nawet się biednemu kumplowi oberwało przypadkiem za wszystkich naraz :-p

Nie urodziłam w Olsztynie :-D podróż długa i męcząca, tak spuchniętych nóg to jeszcze nie miałam, rodzinka trochę powkurzała, ale wróciliśmy i trzeba by się zabrać za dopinanie wszystkiego. Tylko niestety nie może być jak bym chciała, zepsuł nam się samochód, cała powrotna droga w nerwach i cholera wie kiedy będzie sprawne auto i ile to będzie kosztowało :wściekła/y: ehh a tak bym chciała mieć chociaż chwilę spokoju...
jasne ze fajnie byc w ciazy ale szczeze im blizej tym ciężej sie robi niestety . ah wspolczuje stresu z autem ... :( znam ten bol..

Amawell nawet nie chce myśleć co by było gdybym miała za te pieniądze się utrzymac plus kupić wyprawkę dla małej...
Ja dziś dalej piorę ciuszki małej, w sobote zaczęłam gruntowne porządki. Dziś o 13.30 wizyta u mojego gina. Trzymajcie kciuki:
powodzenia u gina i obys zalatwila sprawy z ZUSem :* :*

Ahh załamka..tak jak wcześniej w 3 tygodnie przytyłam tylko pół kilo..tak teraz przytyłam 2.2kg w 2 tygodnie!!

Idę zjeść lody :( :(
oj nie jest tak zle.. teraz pod koniec to dziecko szybko ;przybiera a co za tym idzie i my tez.. ja tez nagle przytylam znowu 2kg :D takze juz na wage wole nie włazić :D
 
Anney wspolczuje braku snu !
Ja dzus lepiej spalam..ale musze rece trzymac na koldrze to mala chwile pokopie i idzir spac slbo ja padam hehe.. bo jsk czuje na brzuchu i dloni kopniaki to nie usne..

Pupui co za kpina! Oni zapomnieli ze Ty w ciazy jestes?

Bunia ja dzis sobie uswiadomilam ze mam 49 dni do terminu a mysle ze urodzi sie za jakies 35 !a moze wczesniej kto wie:) Jak to leci !!!

A ja mam dni ze za mila dla obcych jestem eh. A poten dostaje po dupie..
Cinamona oj z tym spaniem ;(

Love w tesco i innych takich kupisz taki spryskiwacz i psiknij zewnatrx na okno i od dolu przy murze.. a cale gniazdo to nie wiem hmm

Lidia mnie tez boli podbrzusze i chodzę jak kaczka ;/

Ruda bedzie dobrze po ;) zobaczysz.
Wspolczuje zepsutego auta..przerabialismy to w wakacje jak bylam w ciazy z emisiem.. z tym ze nam tyrbo padlo i silnik di wymiany brrr .. stanie na autostradzie z 2 dzieci..nie chce tego pamietac..

Anney bo niestety zawsze najblizsi obrywaja ;/

Borysiatko kciuki za wizyte..a z tym zusem to masakra ;/

Love u mnie wczoraj waga kg wyzsza niz dzisiaj..pewnie u Ciebie tez sie tak waha.

My czekamy na 101 rzeczy z ikei buhaha ;)
Dzis kupilam kapcie i husteczki huggies (dobre?) dla malej.

Pozniej albo jutro koszule i szlafrok.
Jutro piore malej ciuchy i jak m posjreca to prasuje i do szafy..
Potem torby i moge rodzic huehue :)

Milego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry