Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Akuku trzymam kciuki. Jak tak dalej pójdzie to połowa z nas rozsypie sie do ńca lipca.
Mała jest już ze mną na sali. Ma żółtaczkę i leży pod lampą. Ale już są efekty fototerapii i jest już mniej żółta. Teraz jak na szpilkach czekam na opis USG ciemiączkowego. Ja czuje sie b. dobrze, dzis juz zdjęli mi szew.
Tylko tak bardzo chce do dooomu.
Akuku &&& oby sytuacja rozwinęła się po Twojej myśli.
Bardzo Wam dziękuje dziewczyny, że jesteście i wspieracie !!! Dobrze jest mieć się gdzie wygadać i wiedzieć, że nikt nie wyśmieje tylko pocieszy i poradzi. Jesteście wspaniałe !!!!
Lucere to prawda ze łatwiej bo wtedy oboje nie znacie prefekt i sie lepiej mozna dogadać a lekarze i to ich słownictwo czasami Eh.. U mnie nie robia problemu jak chce cos powtórzyć czy wyjaśnić lepiej, po za tym jedna rezydentka jest czarnoskóra i ja mi najciężej zrozumieć bo tak zaciąga ze ciagle jej mowię zeby zwolniła haha
Ciesze sie ze zadowolona jestes ze szpitala, ze blisko, oswojenie najważniejsze jest tez i dla mnie wiec cie rozumiem.. Musiałam pooglądać bo tak to niewiadomych byłoby za duzo..
U nas tez po cc moze tatuś dostać skóra do skory jak ja nie moge, ale nie wiem czy moj sie odważy Eh..
Cinamona ja miałam półpaśca chyba z trzy lata temu.. A najgorsze ze nie wiem skąd to wzięłam bo raczej nikt nie chorował na ospę.. Pamietam ze u dołu na plecach krostki miałam i ze cos dostałam na to .. Mam nadzieje ze sie uda nie zachorować i ze mała szybko wyzdrowieje
Panikara nawiedzone dziecko haha padłam ach te sny
Borysiatko trzymam kciuki za dobry wynik badania ciesze sie ze małej schodzi pomału żółtaczka noi ze juz razem w sali.. Wiecie juz cos kiedy jest możliwe wyjście do domu?