reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
A ja na kazdego pająka zabijam :-)

Wczoraj w miescie skręciłam sobie nogę, przewracałam, i zrobiłam sobie dziurę spodnie. kostka mam spuchniete, ale nałozyłam na nim lód, i mam nadzieje ze zejdzie. Poza tym dam radę pochodzic, wiec nie jest tak tragedii. Ale bolało jak cholera. Z kostką mam problemy, skreciłam juz ze 10 czy 20 razy, bo zerwane wezadło 2x , miałam operwowane i trzeba było uwazac. (niestety uroki siatkiarka)

Do szpitala pojechałam, by sprawdzic czy z dzieckiem w porzadku, sprawdzili tylko dopplera, wszystko ok, i to tyle. eh NHS...
 
Właśnie na tych ostatnich zajęciach oprócz ćwiczeń z fizjoterapeutką mieliśmy pielęgnację niemowlaka. Myślę, że naprawdę warto było chodzić i dobrze, że u nas miasto finansuje te zajęcia.

Dzwoniłam dzisiaj do Urzędu Dzielnicy, dowiedzieć się o dokumenty potrzebne do becikowego - jakby którąś z Was interesowało, to opisałam w wątku o dokumentach.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry