• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Co za upal. Oddychac sie nie da. Chce juz rodzic, dajcie sierpien!

Jak zwykle siedze sama w domu, bo przeciez jakby moglo byc inaczej. Ocipiec mozna normalnie.

Jutro odbieram wyniki badan na paciorkowca.
 
Cześć Dziewczyny my wczoraj wróciliśmy dopiero od rodziców, mąż dostał kilka dni wolnego i jeszcze razem posiedzieliśmy, prawie 2 tygodnie poza domem i jakoś mi smutno :( aż te hormony... nie chciało się wracać, tam mamy całą rodzinkę.

Anney jesteś wzorem kobiety i matki!!!! SZACUN i dzięki za to co napisałaś!!!
 
Lidia no to jest najgorsze.. Kochasz ale przez zachowanie jego zaczyna byc całkiem odwrotnie bo nic nie pasuje i wszystko jak na złość zle i nie tak jak ma byc.. :/

Blerka oj chyba kryzysy i to porządne.. W sumie u mojego to zależy z której strony mu zawieje.. Nie wiem moze ja w tej ciazy stałam sie bardziej wyczulona na niektóre rzeczy, bo prawdę mówiąc stara sie.. Ale czasami sama jego obecność mnie wkurza Eh..

Akuku super ze Emis przespał cała noc u siebie:) brawo :)

Lunera ja bym czasem chciała pospać oddzielnie :) mieć całe łóżko dla siebie i sie rozłożyć :) ale moj prostestuje bo jak to, on beze mnie nie zaśnie.. I fakt faktem nawet sama nie moge posiedzieć dłużej wieczorem czasem bo on nie moze usnąć i mnie wola haha.. Jak wychodzę wieczorami to on przed tv na mnie czeka albo leży.. Także tegez.. Oczywiście ja nie mam tego problemu ale weź tu chłopu przeglądaj :D po za tym w nocy to on czasem chce byc blisko mnie i nieświadomie mnie spycha z łóżka, dobrze ze teraz "banana" mam to miedzy nami leży.. :D

Panikara ja czasami mam ochotę sobie cos łyknąć ale to jak gdzieś jesteśmy albo u mojego sa koledzy i musze na to patrzeć :/ to mam ochotę na piwko albo drinka czasem.. A tak to nawet nie jest złe.. Ale czuje ze po jednym piwie by mnie zmiotło haha po takim dużym odwyku haha

Anney nawet nie wiem co dodać [emoji173]️ tez mi łza poleciała ...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Już w domku. Pije kawe na regenerejszyn sił. Jocha nadal osłabiony, przytulaczek kochany...
Fiołka, powiem Ci, że ja też kiedyś myślałam podobnie, mam na myśli że jeśli ja robie wszystko wokół Josi to A też musi... Ale kiedys mnie tak wzieło na przemyślenia, zrbiłąm sibie rachunak sumienia i pomyślałam że to ja jestem jego mama, jego gałym światem, tata też jest fajny ale to mama musi nauczyc kochac, to myjesteśmy od tego....i od tamtego mometu każda chwile chce z nim spedzac a jest ich tak mało... za niedlugo urośnie i juz nie bedzie chcial zeby go kąpać, czy się z nim bawić.
Jejku jak to wytłumaczyć, naucz się macierzyństwa na nowo, nie czekaj az On coś zrobi, zrób to sama i ciesz się tym, kożystaj bo życie szybko ucieka i nikt nie zna dnia ani godziny... Im wiecej obowiązków tym wiecej wolego czasu. I serce rośnie.

Do mnie co rano dołóżka wskakuje mój mary robak, łapie mnie za rękę i mói mama, łączka i cmok, po czym kofam cie...do A tak nigdy nie zrobił.

Każdej z nas jest na swoj sposob ciężko.
Musisz znow odnależć radość życia, a są nią nasze dzieci.

Ja zaczęłam ćwiczyć, co wieczór 1 -2h jest moja i choćby skały srały to mój czas, czy w domu czy na siłowni. Ja tam znalazłam szczęście i siłe na kolejny dzień.

Nie wiem czy ma to ład i skład, ale wiem Fiołka o co Ci chodzi, bo kiedyś też tak miałam...

I nie szukaj wytłumaczenia w depresji, nie pozwól sobą manipulowac i nie przegrywaj życia, Jesteś przecież mama, wiesz co to znaczy?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry