Pupui ja juz coraz lepiej się czuje, juz nawet nie czuje się żebym była szyta, krocze juz nie boli ale te hemoroidy i zatwardzenia mnie jeszcze wkurzają.. A biorę jeszcze do tego żelazo..
Starszy brat ok, mało się interesuje braciszkiem, czasem tylko podejdzie do niego. Rzadko jest zazdrosny. Ale czuje ze poświęcam mu teraz dużo mniej czasu, na szczęście mąż jest w domu i pomaga. Ale już nie długo będzie wracał do pracy.. Jestem ciekawa jak sobie będę radzić sama.
Czekam teraz za health visitor, mają nas dzisiaj wypisać.