Hejka
My od piatku popoludnia w domu. Jak na razie jest ok. Maluch nie jesy az tak absorbujacy wiec moge takze poswiecic czaa dla starszaka tak by nie poczul sie odsuniety. Moj starszy synek fajnie zareagowal na braciszka. Co raz do niego zaglada i pyta np a dlaczego Radus ma zamkniete oczka? A dlaczego robi kupe do pieluchy? A moge dotknac do uszka? Itd. Jak tylko jestem w innym pokoju a Radek zaczyna poplakiwac to biegnie do mnie i krzyczy Mamo no chodz Radus chce mleczka:-)
Takze na razie super ale obawiam sie jutra jak zostane sama z dwojka bo przez weekend jest maz wiec przynajmniej czesc obowiazkow przejal
Anney Fiolka kciuki ile mozna na was czekac
Blerka fajna fotka
Beata gratulacje!!!
Cos jakis zastuj sie zrobil to pewnie Lola wszystkich blokuje;-)