reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Anney gratulacje :)

A ja się też pochwalę :D o 1.34 na świat przyszedł Mateusz :) 3450, 54cm i 10 pkt. Jest cudowny, ale niestety jeszcze nie ze mną, bo wróciłam dopiero z pooperacynej. Chyba adrenalina nie daje mi spać :)

Werci super, gratuluję kochana, buziaki dla Was. Odpoczywaj i nabieraj sił. Czyli jednak Mateuszek chciał wyjść szybciej :-)
 
Anney o 22.30 położyłam się spać, mały się strasznie wiercil, obrocilam się na bok i poczułam, że coś leci. Okazało się, że to żywa krew. Dostałam krwotoku. Szybko tel. do brata żeby przyjechał do Ali, a my do szpitala. Okazało się, że lozysko zaczęło mi się odklejac, wiec nie czekając na nic zrobili mi cesarke. Chyba była mi po prostu pisana ;)

Werci o ja Cię jaka historia dobrze ze juz po wszystkim.
 
Oo werci również moje Gratululacje! My dzisiaj moze do domku. Mala ma rumien noworodkowy. Karmimy się. Mam popekane sutki i zaczyna się nawal. Boje się :-(

Beatko tulę. Smaruj swoim mlekiem sutki, wietrz, przystawiaj mała i odciągaj. Zdrówka dla Kai.

Aaa i ja kupilam muszle laktacyjne ponoć są dobre właśnie na popekane piersi
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry