reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Akuku nosz ta twoja mała to sie zdecydować juz całkiem nie moze.. Czyli ciagle te same skurcze i niby sie nasilają a potem jednak ustają :/ negocjacje mówiłaś nic nie daja i nic innego tez nie pomaga to ja juz nie wiem..

Lucalew gratulacje kochana !! Wazne ze z małym wszystko dobrze, odpoczywaj i daj znać co to sie działo jak juz sie lepiej poczujesz [emoji8][emoji8]
 
nic sie nie wydarzylo w nocy.. :( teraz od pewnego czasu twardnieje mi brzuch i mam niregularne skurcze w podbrzuszu i okolicy nerek. ale pewnie kolejny juz setny falszywy alarm.

gratulacje Lucalew! :)
 
Ja się jakoś nie potrafię ogarnąć po tym cc. Juz minął tydzień, a ja dalej niezorganizowana ;) ale to dlatego, że blizna dalej dokucza, nie umiem za długo chodzić, stać itd. Do tego mam koszmarna ta bliznę, bo mam ja w faldzie brzucha, a upały mnie jie rozpieszczaja i się tam poce i ta blizna do tego puchnie, no I jeszcze mi się jakaś infekcja chyba przyplatala. Dzisiaj do gina ściągnąć szwy jadę to go porosze o jakieś lekarstwo ;) wejdę tez na wagę, bo jestem ciekawa ile ważę ;) no ale moje piersi same to chyba z dwa dodatkowe kilo ważą ;)
Wczoraj byliśmy pół dnia na ogródku, było tak gorąco, że mały cały ten czas przespal, nawet na mleko specjalnie się nie budził. Trochę się martwilam, bo tygodniowe dziecko było w samym bodziaki, pol dnia na dworze, bez czapeczki ;) jakąś barierę psychiczną mam :))) tym bardziej, że jak szukałam sposobów na upały przy noworodkach w każdym artykule było napisane, ze.dziecko ma mieć czapeczke! Szaleństwo po prostu :) no i na koniec zapomniałam wziąć do domu laktatora, i w nocy się bardzo meczylam, a Mateuszek nie daje rady wszystkiego wypijac, nawet jak go co 1,5h budzilam. Mam nadzieje, ze żadnego zapalenia z tego nie będzie. Przepraszam, że tak tylko o sobie, zaraz Was doczytać :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry