reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Lucynko,
sliczny jest Michas! i tez widze podobienstwo do mamy. Moze dlatego mowia, ze dziewczynka?

Blerka,
slicznie napisalas! Jak tak dalej pojdzie, to kolejki chetnych beda sie ustawiac po takiego grzecznego ziecia, hahaha.
A emocje sa normalne, i takie hustawki nastrojow tez w pierwszych dniach. Super sobie radzicie!!!

Akuku, Zuza, Amor, wszystkie sie doczekamy na nasze maluszki :-) Szkoda tylko, ze ta koncowka taka taka meczaca jest.

Ja dzisiaj padam znowu, noc slaba, dzien jakby lekko chlodniejszy, ale jestem tak niewyspana i tak przeziebiona, ze nie mam na nic sily... :sad::sad::sad:
 
Lucyna, synek jest super!
Blerka, przypomnij ile ważył Leon?

Mam cały dzień uczucie wilgoci w majtkach i się zastanawiam czy z gorącą czy wody się Sącza heh. To już ten etap co sobie sie wszystko skręca heh.

Wymyśliłam dziś że może pojadę jutro do szpitala żeby skontrolować sytuację i może mnie zostawią na wywołanie...praktykuje się takie coś? Termin mam w niedzielę.

Z drugiej strony jest tak gorąco że na darmo w szpitalu nie chce siedzieć.

Co sądzicie?
 
Lilija,
jak myslisz, ze to wody to warto pojechac i sprawdzic. A z zostawieniem na wywolanie to wg mnie zalezy od szpitala i od lekarza, ktory bedzie na IP. Jesli go cos zaniepokoi, to moze cie zostawic. Ale jak nic sie nie dzieje, to raczej marne szanse. Lucynke np. przyjeli na wywolanie, ale potem nic sie niepokojacego nie dzialo, inne dziewczyny rodzily i kazali jej czekac...

Natka, dlugo juz tak masz? I nasila sie jakos?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry