reklama

Sierpniowe mamy 2015

Ja zawsze kupowałam staniki w triumphie bo w innych sklepach nie było szans żebym dostała coś w swoim rozmiarze, niby warto zainwestować w dobry stanik ale zawsze szkoda mi tych minimum 150zl...
 
reklama
bardzo duzze to jakie fioleczzko?

kupilam ten:
r704007-p719998-front.jpg


 

Załączniki

  • r704007-p719998-front.jpg
    r704007-p719998-front.jpg
    24,5 KB · Wyświetleń: 47
Ostatnia edycja:
Anney pochwal się zakupem!

Fiołeczka ja jak karmiłam miałam rozm J o_O ale jest taka firma alles mają bieliznę dla mam i powiem Ci że naprawdę ładną i wygodną!
A w stanik warto zainwestować!

zdecydowanie warto.
ja w poprzednich ciazach chodzilam regularnie do bra fitterek i zmienialam staniki na dosc ciasne pod biustem ale wiesza miseczka i dzieki temu mam calkiem niezly biust, mimo iz nie jest mikro.


warto warto i warto.
zawsze moge ktorejs z was na ebayu w uk kupic i przeslac, to nie problem.
 
Ja zawsze kupowałam staniki w triumphie bo w innych sklepach nie było szans żebym dostała coś w swoim rozmiarze, niby warto zainwestować w dobry stanik ale zawsze szkoda mi tych minimum 150zl...

fiolka, moge ci kupic w uk chttp://images.figleaves.com/product/870x1113/r704007-p719998-front.jpgesto naprade sa dobre oferty, nieraz na ebayu po 6funtow nowe kupuje, a sama mam rozzmiar przed ciaza 65gg/70g a teraz 70h. naprawde sluze pomoca, wiem jak cieko jest.
 
No ja tez do tej pory u brafiterki kupowalam i to tez nie maly mam biust bo nosze 80/85 H ale teraz nosze te sportowe bo mi wygodnie :-)
Anney dzieki wielkie chetnie bym cos zamowila na ebayu bo w pl i z rozmiarami czasem ciezko i cenowo w uk jest czasem duzo taniej :-)
 
reklama
beata88 - ja dosłownie tydzień poćwiczyłam bo zaczęłam podejrzewać ciąże i stwierdziłam, że się nie będę aż tak forsować :P także niestety o efektach się nie wypowiem za bardzo :(

muszę zerknąć na tą firmę ze stanikami o której mówicie bo mam duży biust bardzo (rozmiar E)

ogólnie to jestem trochę zdołowana bo mnie lekarka wyrolowała... poszłam w 5 tyg i 9 tyg do ginekologa prywatnie bo już nigdzie na NFZ nie było zapisów w grudniu ;/ i dopiero na 14 stycznia jak się na początku grudnia zapisałam idę do babki u której chce prowadzić ciążę

wyobraźcie sobie, że ta u której byłam prywatnie nie chce mi wydać karty ciąży! stwierdziła, że mi około 6 miesiąca wypisze wstecznie i nie będę stratna !!! i teraz nie mam żadnego dowodu oprócz usg że byłam no ale ono nie jest podpisane imieniem i nazwiskiem...

idę więc w 11 tyg za tydzień do lekarki i nie mam karty ciąży - będę z nią gadać i opowiem jej co tamta narobiła.. może ona mi wypiszę kartę ciąży na podstawie USG.

Macie jakiś pomysł co zrobić? :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry