reklama

Sierpniowe mamy 2015

Lunerka moje serdeczne gratulacje :-) Ucaluj Diego :-*
U mnie dzień po terminie. Cisza. W czwartek mam się stawić do szpitala.
Od tej nawałnicy 2 dni temu nie mam prądu. Nie mam jak zjeść coś ciepłego ani umyć w ciepłym. Jak trafię do szpitala to pierwsze co poproszę o ciepłą kąpieli!
 
reklama
Hej dziewczyny. Ale sie ociagacie z rozpakowywaniem ;)

Lunerka, gratuluje!!!!

Akuku kochana współczuje tej męczarni.
Zuza, strasznie mi was żal ze tak sie męczycie bidule.

Rodzice moi wczoraj wyjdchali, wracam powoli na normalne tory.
Lea dziś kończy dwa tygodnie, jest nam dobrze :) w nocy śpię, w dzień spokojnie ze wszystkim sie wyrabiam, juz mamy stabilizacje :) i nawet na randkę mamy czas, bo jutro we 3 do kina idziemy ;) (lola spi absolutnie wszędzie i przy każdym hałasie-chyba wyjścia nie ma haha)
Karmimy sie piersią, pokarm ustabilizowany, sutki zdrowe, mleka pełno, nawalow nie ma. All good.

Nie wiem czy dam radę was nadrobić!!!

Ale tęskniłam bardzo!!!

A to nasza lolcia [emoji7] ImageUploadedByForum BabyBoom1439834850.750707.jpg
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1439834850.750707.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1439834850.750707.jpg
    21,7 KB · Wyświetleń: 86
Co do kawy, tak jak prEz lata kawy nie pijalam, tak od 2mieiaecy musE! Muuusze.
I żadna rozpuszczalna (niezbyt zdrowa) a słaba fusiasta. Lura na maxa (1lyzeczka na kubek duzy)

No i muszę sie pochwalić :) przestałam dziś krwawić i odważyłam sie wejść na wagę [emoji16] mam 1.5kg do zrzucenia do wagi sprzed ciąży. A 6 do mojej wymarzonej (normalnej) choc skóra pozostawia wieeeeele do życzenia, zabieram sie za ćwiczenia delikatne.

No i......


Nie posikuje!!!!! To jest absolutny hit!!! Od drugiego porodu posiłkiwalam przy kichaniu, a teraz nic! NIC!!
Tralalallalaaa

Umówiłam sie juz na zawiązanie wewnątrz
Moich hemoroidów. Pp porodzie nie mam, ale mam w środku moje stare. Wiec zabieram sie za siebie.


A w domu, banda wariatów. Wszyscy stercza nad lola rozbeltani kompletnie. To bedzie najbardziej rozpieszczona i wykochana dziewczynka
Hahah [emoji7][emoji7]
 
Anney cudnie słyszeć ze Wam tak sie układa;) miód na moje uszy. Zaczynam wierzyć, ze ja tez dam rade.

Dziewczyny pamiętacie wasze pierwsze skurcze??? Bo ja mam takie mało bolesne bardzo... Krzyż troszkę boli ale sa takiiiie słabe, ze szok. Sa co 6 minut i trwają 10 sec. ;-/ może to te przepowiadające?? Jak myślicie?
 
Anny super że wszystko się układa, że sie ze wszystkim wyrabiasz ;)

Od dwóch godzin mam silne bóle w podbrzuszu i kłuje mnie strasznie w kroczu.. Wreszcie pierwsze oznaki zbliżającego się porodu? Jak ja bym chciała jutro nie iść na kontrolę do lekarza a wyjechać windą na 2 piętro na porodowkę ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry