Blerka wspolczuje i tobie i Leosiowi. Bo to juz nie wiadomo kto bardziej cierpi. Oby szybko minęło &&& Przezylam to z moim pierworodnym i wciąż to pamietam- ten nasz placz w trójkę. I za kazdym razem sie balam ze to samo sie powtórzy. Dlatego chyba boje sie tych pierwszych miesiecy i nie potrafię sie nimi do konca cieszyć niestety.
Akuku ufffff co za ulga ze to nie sepsa..... moj tato przeżył to rok temu - 3 miesiace w szpitalu - koszmar- ale wyszedl z tego jako nieliczny. Zdrowka dla was!!!!
U nas tez bepanthen króluje na oparzenia. Poza tym kokos. Sudocrem mam ale kiepski jest.
Love moj maly tez dzis zasnal o 16 i do 19. Potem przymusowo pobudka i usnal kolo 21 po kapaniu i cycaniu. Jak na razie jeszcze spi ale pewnie wstanie zaraz na cycy. Ciekawe o ktorej pobudka rano
pewnie kolo5 .
Uwielbia braci swoich i juz gluzy do nich cos a potem usmiech wielki. Kochany mój. Cycamy tez czesto w ciagu dnia. Szczególnie popoludniu wisi na cycu.
Akuku ufffff co za ulga ze to nie sepsa..... moj tato przeżył to rok temu - 3 miesiace w szpitalu - koszmar- ale wyszedl z tego jako nieliczny. Zdrowka dla was!!!!
U nas tez bepanthen króluje na oparzenia. Poza tym kokos. Sudocrem mam ale kiepski jest.
Love moj maly tez dzis zasnal o 16 i do 19. Potem przymusowo pobudka i usnal kolo 21 po kapaniu i cycaniu. Jak na razie jeszcze spi ale pewnie wstanie zaraz na cycy. Ciekawe o ktorej pobudka rano
Uwielbia braci swoich i juz gluzy do nich cos a potem usmiech wielki. Kochany mój. Cycamy tez czesto w ciagu dnia. Szczególnie popoludniu wisi na cycu.