Dzięki dziewczyny, dziś mu posypię mąką ziemniaczaną a jutro kupie Bepanthen. Mam sudocrem i w ogole nie widać poprawy, a wręcz pogarsza skórę.
Cinamona, może to własnie skok rozwojowy. A od kiedy tak marudzi? Bo może też po prostu ma taki charakterek...
My dziś byliśmy zaproszeni na ślub i wesele. Byliśmy z małym na ślubie,spał cudownie mimo,że trzaskała orkiestra - byłam z niego niesamowicie dumna, niestety po kościele zaczął płakać. Nie wiedzieliśmy sami czy iść na wesele choć raczej nastawialiśmy się,że nie pójdziemy, a jego płacz tylko nas do tego przekonał.
Mój mały już doskonale rozpoznaje dzień od nocy. W dniu prawie nie śpi, drzema tylko. Zasypia konkretnie jedynie na spacerze/.