reklama

Sierpniowe mamy 2015

Cześć dziewczyny, jestem nowa ale mam nadzieje,że szybko sie zaklimatuzuje i nawiążę z wami kontakt. W prawdzie przedstawiłam się w odpowiednim wątku, ale nie szkodzi chyba raz jeszcze: Mam na imię Daria, pierwsza ciąża, termin 15 sierpień.
I od razu mam do Was pytanie... niepokoi mnie,że nie mam mdłości. Miewałam je kilka razy wcześniej, ale tylko chwilkę i tylko trochę. Teraz nie mam praktycznie w ogóle. Czy to za wcześnie na mdłości? Pomyslałabym,że po prostu ich nie mam, bo nie kazda kobieta musi je mieć w ciąży, no ale były i się zmyłu, chyba trochę za wcześnie?
 
reklama
ja juz tez nei mam, tez w 10tygodniu mi sie skonczyly. nie powiem,ze mnei to nei zastanwia, boja totalnei nie cvuje sie w ciazy teraz ;) ale tydzien temu bylo wszystko ok, wiec wierze ze dalej jest.
glowa do gory.

edit, przypomnialo mi sie,z od kilku dni musze wstawac w nocy na siusiu, co u mnie NIE istnieje w stanie pozaciazowym (sikam generlanie moze dwa razy dziennie) a tu hop, juz zaczal si eten czas.
 
Ostatnia edycja:
dzien dobry sie z paniami.
ja dopiero wstalam.
nie moge spac w nocy i znow do godz 3 buszowalam :angry:

zara lekje z chlopcami i zawoze na miejsce wymiany ;) jada do ojca dzis, a my z m pojdziemy do kina i na KALMARY! mniam.
 
Daria ja w poprzedniej ciazy w ogole nie wiedziaalam co to znaczy miec mdlosci. Jak mnie raz czy dwa zmulilo to bylo wszystko. Mdlosci i wymioty nie sa wyznacznikiem zdrowej ciazy, jedne maja, inne w ogole, a jeszcze inne tylko troszke ;-) poki nie plamisz to nie ma co sobie truc zdrowia.
ja tez ostatnio narzekalam na brak objawow a tu prosze... znow wrocily - wszysciutkie :-) i brzunio wczoraj bolal mnie w nocy, musialam nospe lykac :-(
 
Siusianie w nocy mam non stop, w ogóle dużo siusiam, ale nie co pięć minut, chyba,że coś wypije. W nocy chodzę średnio 2 razy. Od poczatku ciąży nie przespałam całej nocy bez pobudki.
 
reklama
Witam Was;-)
Co do mdłości to ja już pisała koleżanka wcześniej nie są one żadnym wyznacznikiem.. Ja w pierwszej ciąży nie miałam i bardzo sobie to chwalę :-) a teraz no niestety, były i to bardzo intensywne także co ciąża to inna..
Mnie też wczoraj brzusio pobolewało ale nospy w domu nie mam :\
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry