reklama

Sierpniowe mamy 2015

Moja córcia tydzień temu w piątek całe popołudnie wymiotowała i położna śr. stwierdziła że to skok rozwojowy i od tej pory codziennie po prawie każdym karmieniu ulewa :( A do tamtego fatalnego piątku było już dobrze, po odbiciu nic nie leciało i teraz się trochę boję czy w tym brzuszku coś zostaje i czy mi prawidłowo przybiera na wadze.

Jeszcze dziś rano obudziła mnie kaszlem :(:(:( ..gorączki nie ma ale kaszel jest :( a na złość dziś sobota i brak lekarza, tylko pogotowie..
a mój mąż jest jeszcze dziś w pracy , fatalnie i nie wiem czy powinnam się tym martwić.


My szczepienie dopiero mamy po 14.10, po 6tyg.. bo w końcu my z końca sierpnia.
 
reklama
Lucalew mam regulację i jest ustawiona na max.
Papui cieszę się, że wszystko super [emoji4] Widzisz efekty ćwiczeń z Ewką? Ja planuję zacząć na dniach, bo Olek jakby bardziej odkładalny [emoji6]
Akuku czy jeśli dziś mija 3 dzień jako moje mleko jest w lodówce to mogę je zamrozić jeszcze czy już musi dziś Olek zjeść albo do zlewu?
 
Ewelinka nie nie probuje jej bic czasem cacy robi za mocno i etedy mowie zeby robil delikatnie.
Ogolnie nie zabraniam mu do niej podchodzic, dotykac glaskac calowac, pokazywac ocxko nosek raczke itd. Mowie mu nadcie razy dziennir ze Alicja go kocha, ze jest super braciszkiem, itd itp.
Byl okres ze podchodzil do niej non stop ja tylko pipnoealM by krzywxy nie zrobil jak nie chcialam by przy niej siedzial to bralam go do zabawy czym ekscytujacym dla niego ;) np lego starszakow..
 
Ewelinka najwazniejsze jest to zeby nie czul duzych zmian.. nie moze sie czuc odtracany.. ja karmie czesto bawiac sie z emilem albo biore kompa i dzeonimy do babci.. nie nosze prawie Ali lu jak nosze to w chuscie zebym miala rece wolne. No i nie mowie ze nie wopno czego bo Ala... dzievko odbiera to w sposob taki ze przyszla i ja juz nie jestem wazny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry