reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Cinamona uważaj na siebie.
Blerka jeśli dobrze się odżywiasz, a z tego co piszesz to rewelacyjnie;-)nie musisz się martwić. Od dzisiaj zacznij przyjmować i będzie OK.

Ja przyjmuję kwasik 0,4mg od końca października. 15 mg przyjmuje moja mama, ale przy lekach sterydo pochodnych, które go niemalże całkowicie z organizmu wypłukują. Słyszałam, że niektórzy lekarze wypisują receptę na kwas 0,6 mg. Poza kwasem nie zamierzam na razie nic więcej brać. Witaminy prenatalne włączę jak odstawię kwas, czyli dopiero od 13 tygodnia ciąży.

Beatka nie zmieniłam zdania i zamierzam powiedzieć rodzinie dopiero po skończonym 12 tygodniu ciąży, chyba że sami się domyślą, wtedy kłamać nie będę. U mnie poza mną i mężem nikt na maleństwo nie czeka. Już przy mojej drugiej ciąży entuzjazmu nie było, także spokojnie niech sobie żyją w nieświadomości.
 
Loveboiled, dał mi taką dawkę ze względu na mój zawód - fizjoterapeuta. Przez pierwsze 4 tyg byłam narażona na działanie pola magnetycznego, ultradźwięków itp. Być może to, że mam jeszcze niedoczynność tarczycy (leczoną od 7 lat) zrobiło swoje
 
Hej dziolszki. Ja tez kwas biore, z tym ze tak jak ktoras z kobitek pisala tez od czasu odstawienia anty ktore bralam po poronieniu. Mnie lekarz zalecal wtedy nawet do 18tego tyg brac bo nie zaszkodzi a lepiej dluzej brac niz miec pozniej problem.
Tez mam problem z glodem :( siedzi we mnie i nic nie mowi, ale mina dwie, trzy godziny od ostatniego posilku i po prostu w momencie wylania sie i krzyczy przerazliwie ze musze, po prostu MUSZE w tym momencie cos zjesc :(
Jak wam minela niedziela? Bo mnie na pracy :D
 
Witam wszystkie Mamuśki sierpniowe,
To mój pierwszy post i głęboko wierzę, że nie ostatni....:)
Aż nie mogę uwierzyć w to co napiszę! Od zawsze wiedziałam, że chce mieć dzieci, pół roku temu wyszłam za mąż za super faceta i nie wierząc w szybkie zajście w ciąże, zupełnie na luzie i z wielką przyjemnością od listopada zaczęliśmy się starać, tydzień temu po prostu to czułam, czułam, że coś się dzieję:) 4 grudnia po porannych zawrotach głowy zrobiłam test, patrzę a tu 2 krechy :D zrobiłam jeszcze kilka innych wszędzie to samo:) wczoraj na mikołajki powiedziałam mężowi:) Bajka:) Jutro idę na zbadać krew, za 2 tyg do lekarza i mam nadzieję, że wszystko się potwierdzi:)
Pozdrawiam!
 
Jutro z samego rana umówię się na wizytę. Termin porodu prawdopodobnie na 19.08. Cztery lata temu miałam termin na 24.08, ale Młody urodził się 06.07 w 33tc. Boli mnie brzuch od rana jak na @ i jestem okropnie wzdęta. No i śpiąca królewna się ze mnie zrobiła.
 
Witajcie sierpnióweczki:)

i ja się witam na tym wątku, i tym samym gratuluję wszystkim przyszłym mamom
liczę że wszystko pójdzie dobrze i w sierpniu będę mamą po raz drugi. termin mam na 10 sierpnia,
z uwagi na pracę pewnie nie często będę tu zaglądała ale zawsze będzie miło porozmawiać z "kimś" o ciążowych "problemach"

pozdrawiam serdecznie
 
Marand, Anma witajcie! Rozgośćcie się u Nas!:-)

Florianka ja też ostatnio bardzo lubię spać, a i wzdęcia mnie nie omijają. Wiem co czujesz.:tak:
Magdus mój dzień, pomijając poranne mdłości był bardzo przyjemny. A gdzie pracujesz jeśli mogę spytać?
 
reklama
Mam taki zamiar, żeby rozgościć się na dobre:)
Czytam o Waszych mdłościach, senności a u mnie wszystko na odwrót - w ogóle nie chce mi się spać, nie mogę zasnąć, rankiem o 5.00 pobudka;/ żadnych mdłości. Jedynie co to straciłam apetyt, jem bo wiem, że muszę, ale żadnej przyjemności. Czuję bóle w podbrzuszu delikatnie jak przed okresem.
Zastanawiam się jak w pracy będę się czuła...:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry