reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Beata powodzenia !

Ja tez juz po sniadaniu i niedlugo sie zbieram zeby zawiesc mala do zlobka.
Przez to ze spac w nocy noe moglam to teraz padam

Lucere tez sie troche wzruszylam
 
Ostatnia edycja:
powodzenia na wizycie beata88.

ale produkujecie, jak wchdzę na chwilkę, to mam tyle czytania, że nie raz nie nadążę czegoś napisać, bo muszę do synka pędzić... z chodzenia zaczął biegać i trochę dziecię nie ma jeszcze orientacji w terenie ;)
 
Beata88 trzymam kciuki, powodzenia :-)
A my wstaliśmy jakas godzinę temu. Śniadanie zjedzone, kuchnia ogarnięta.
Jutro idę na pobranie krwi bo potrzebuje na kolejna wizytę.
Udanego dnia !!
 
Anney, jak zasypialam to jeszcze bolalo, ale dzis sie zwleklam z lozka co oznacza, ze chyba nie boli :-) Jade na morfologie i mocz dac, w ogole sikam metna lemoniada, no porazka...
 
Beata powodzenia na wizycie :)

Widze, ze wieczorami najwiecej produkujecie sstron :P

Mnie choroba tak rozlozyla, ze nie mam sil na nic, dzisiaj wlaczam syrop przepiany od doktorowej, poniewaz wszystkie domowe sposoby zawiodly :/ Jutro jeszcze z m. idziemy na impreze karnawalowa i chcialabym chociaz troche sie wybawic:)
 
Właśnie się popłakałam przy tym filmiku :-) https://m.youtube.com/watch?v=Me9yrREXOj4

hahah własnie mi przypomniałaś jak w okresie światecznym mój Mż przesunął kanapę i w ten sposób przewrócił naszą metrową choinkę, pobiło się część bombek... kobiety co to był za ryk!! Płacz pomieszany ze śmiechem, ale owy płacz był prawdziwy - było mi baaardzo przykro,że się te bombki zbiły, nie mogłam przestać. Mż bęczał ze śmiechu...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry