Witam dziewczynki.
Ja ciagle czuję ze posiadam piersi choc nie bola juz tak. Za to jak zmarzna to maaasakra bolą.
Ja maniaczka samochodowa jestem. Uzależniona zresztą od tego środka transportu;-)
Obecnie suzuki swift jeżdżę. Male ale wygodne w Londynie. Do Pl volvo Xc 70 jezdzimy- mojego m. Niby duże ale I tak ciągle za małe. Teraz transporter by nam się przydał.
Poczytalam o waszych przeprawach nocnych.★- dzielne kobitki jestescie! Ja już w sumie zapomniałam jak to bylo. Pewnie juz w sierpniu mi sie to szybko przypomni

Pierworodny tez sypial z nami za to młodszego cierpliwie odnosilam lub moj m po karmieniu I lubił spać w łóżeczku. Teraz zobaczymy jak to wyjdzie.
A tak z innej beczki. Mialam dzis takie nieprzyjemne twardnienia brzucha. Niby bezbolesne a nieprzyjemne. Wzięłam nospe I polezalam. Teraz jest ok. Ale panika juz byla.
Moj m narzeka ze za duzo pracuję ( choc i tak zwolniłam) ale ciężko sie lenic kiedy dobrze sie czuję. A i w domu peacy nie brakuje

ja to uparciuch jestem I wszystko sama sama sama :-) A później panikuje I mam wyrzuty.
W pon usg szyjki znów mnie czeka. Oby bylo ok..
I mam nadz ze młode pięknie pokaże ze jest dziewczynką

Miłego wieczorku dla was