Cześć, gratuluję udanych wizyt, witam nowe mamy. Little.me, najważniejsze, że się Tobą zajęli i trzymają rękę na pulsie.
Chciałam zauważyć, że czerwona kapusta to żadna magia, tylko sprawdzanie pH. Kiedyś miałam taką książeczkę dla dzieci i młodzieży mały chemik i to była jedna z ciekawostek. Jak któraś ma trochę starsze dzieci, to można wygotować sok z kapusty i zrobić testy, tzn. dodawać do soku różne płyny, np. ocet jako kwas, jako zasadę - np. proszki do prania są zasadowe (o ile się nie mylę). Nie wiem, czy pH ma jakikolwiek związek z płcią dziecka, ale dr Google mówi, że to tylko rozmowy na forum, więc wątpię. W każdym razie zamiast robić magię z kapustą, możecie równie dobrze sprawdzić swoje wyniki badań moczu i tam jest pH. Soda to chyba również test na pH, chociaż go nie znałam.
Ja oczywiście jestem z tych niewierzących w żadne "objawy na dziewczynkę" i "objawy na chłopca", chyba, że są to prawdziwe testy medyczne (nie wiem, czy przypadkiem nie da się wykryć DNA dziecka we krwi, ale na pewno to by dużo kosztowało).
Trochę zazdroszczę dziewczynom, które znają płeć. Ja czekam do kolejnego USG. Znów rozmawialiśmy z W. o imieniu, bo do tej pory jakoś tak myślałam, że to chłopiec, a lekarz na USG mówił, że jeżeli miałby zgadywać, to raczej dziewczynka no i chyba w końcu nie wymyślimy nic innego, będzie Kaja, bo co do innych imion to albo mi się nie podoba, albo W. Co prawda ostatnio źle mi się kojarzy to imię z panią Kają G., która występuje u nas w mediach, ale trudno, to też imię mojej pierwszej koleżanki z dzieciństwa.
Ja miałam intensywny weekend, w sobotę byliśmy na treningu, a potem na maratonie pisania projektów do budżetu partycypacyjnego, a w niedzielę pojeździłam na rowerze na takim małym towarzyskim wyścigu. Byłam bardzo ostrożna i nie żałuję, bo dobrze się bawiłam. Tylko przez to całe popołudnie po powrocie przespaliśmy, bo po pierwsze miałam trochę niestrawność, a po drugie wcześnie trzeba było wstać... i tak, bardzo szybko minął nam weekend, a teraz nadrabiam forum w przerwach doświadczenia (ale już wracam do pracy

. Fajnie, że Polacy mają medal. Ja bardziej interesuję się siatkówką, ale każdy wynik naszych sportowców mnie cieszy.