reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Matylda bardzo mi sie podoba a Dominika mam na drugie imie.
A ja mam jakis kryzys ciazowy - Strasznie chcialabym juz konca bo czuje sie cholernie nieatrakcyjna i niestety w ogole nie pociagam mojego co juz mnie w ogole dobija a co tez jakos psuje relacje miedzy nami bo nie wiem czy to sie zmieni po ciazy. I jak kiedys bylam glowna zwolenniczka porodow z partnerem i nie wyobrazalam sobie ze przyszlego taty nie bedzie przy narodzinach to teraz zastanawiam sie czy jest sens zeby moj byl ze mna bo moze to jeszcze bardziej zniecheci go do mnie....
 
reklama
Ola, gratulacje!!! U nas 3 chlopakow, wiec gdzie sie musialo wyrownac :-) z tym, ze mi honor ratuje sunia. Stara juz i zrzedliwa jest, wiec swietnie do siebie pasujemy, hahaha

Ama, to smutne co piszesz. Ja zauwazylam, ze moja 'atrakcyjnosc' dla innych jest zalezna od mojego samopoczucia. Im lepiej sie czuje sama ze soba tym wiecej komplementow od otoczenia. Wiec moze skupienie na sobie troche ci pomoze?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry