Nawet i po każdym karmieniu [emoji23] [emoji23]
Także ja jak słyszę że kupa idzie to ja przebieram po karmieniu tylko tak czasem aż skończy. Bo jak za szybko przebiore to dorobi w czystego [emoji23] a tak ogólnie najpierw staram się przebrać pampersa, żeby też trochę ja rozbudzic do karmienia [emoji23]mi od poniedziałku od godziny 16 bo tak byliśmy w domu poszła cała paczka pampersow roz. 0. W paczce było 30 szt. Mam jeszcze ostatniego z tej paczki [emoji23] więc sobie wyobraź [emoji23][emoji23]
A karmienia się broń Boże nie bój

w porównaniu do bólu porodowego, czy po cc to na prawdę pikuś. I pierwsze intensywne dni są ciężkie a potem już tylko lepiej

po prostu brodawki muszą się zahartować.
Dzwoniłam do męża bo jest w sklepie żeby mi Kabanosy kupił[emoji23] teściowa by mnie zajebała bo ona jeszcze inne pokolenie [emoji23]
Jeszcze sobie wymyśliła że przez te gorączki mam tydzień leżeć i nic nie robić! Bo że Damian w domu i on wszystko zrobi za mnie [emoji23] masakra!