reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
A oto i mój łysolek.
 

Załączniki

  • 20180920_184934.jpg
    20180920_184934.jpg
    1,3 MB · Wyświetleń: 195
Kolejny problem... Próbowałam Kacpra dziś cały dzień karmić tylko piersią. Nie ukrywam że było strasznie ciężko bo nawet 2 godziny nam to zajmuje a spanie to tak po pół godziny po jedzeniu. Problem mieliśmy teraz bo tak długo jadł ze sutki zrobiły się miękkie i nie sterczace i ryk płacz histeria. Odrzucał i jedną i drugą pierś a zmieniałam je 3 razy. Mam nakładki i one się w ogóle nie sprawdziły. Więc jak cycek robi się miękki to koniec jedzenia. Próbowałam też masować ale nic nie dało. Wszystko było już tak rozmoczone ze zrobiły się takie flaczki... I jak tu karmić piersią.
 
Mi młoda zakorkowalo. Cały dzień dziś spała prawie a popołudniu płacz. Straszny płacz nie dało się uspokoic. Od trzech dni kupy nie robiła więc jedyne co mi przyszło do głowy brzuszek. Zakleilo ja. I miałam rację. Dobrze ze miałam czopki glicerynowe bo wcześniej Aleks mial problemy z kupa. Dałam jej czopek i dobrze dwie minuty nie minęły jak zaczęła strzelac. Dosłownie. Dwa pełne pampersy. Ze się jeszcze trochę by wylewalo bokami. Ale jakie teraz dziecko spokojnie [emoji23]
 
Mi młoda zakorkowalo. Cały dzień dziś spała prawie a popołudniu płacz. Straszny płacz nie dało się uspokoic. Od trzech dni kupy nie robiła więc jedyne co mi przyszło do głowy brzuszek. Zakleilo ja. I miałam rację. Dobrze ze miałam czopki glicerynowe bo wcześniej Aleks mial problemy z kupa. Dałam jej czopek i dobrze dwie minuty nie minęły jak zaczęła strzelac. Dosłownie. Dwa pełne pampersy. Ze się jeszcze trochę by wylewalo bokami. Ale jakie teraz dziecko spokojnie [emoji23]

U nas były 2 pełne po nocnym czopku...ciekawe kiedy będzie kolejna normalna nie wymuszona kupka :D
 
Mi młoda zakorkowalo. Cały dzień dziś spała prawie a popołudniu płacz. Straszny płacz nie dało się uspokoic. Od trzech dni kupy nie robiła więc jedyne co mi przyszło do głowy brzuszek. Zakleilo ja. I miałam rację. Dobrze ze miałam czopki glicerynowe bo wcześniej Aleks mial problemy z kupa. Dałam jej czopek i dobrze dwie minuty nie minęły jak zaczęła strzelac. Dosłownie. Dwa pełne pampersy. Ze się jeszcze trochę by wylewalo bokami. Ale jakie teraz dziecko spokojnie [emoji23]

Moja właśnie teraz dusi a też spała cały dzień. Te czopki glicerynowe to takie zwykłe wielkości jak dla dorosłego? Może tez jej podam tylko ja bym chciała jeszcze zobaczyć jaka kupa będzie
 
reklama
Nie dość , że dopadła mnie chyba depresja to nasz związek z K wisi na nitce..
Jedyne małe niegrzeczne szczęście daje mi trochę radości.

Zobacz załącznik 900385
No co Ty opowiadasz :(
Jesteście młodzi. Nową rolę macie w życiu. Mała jeszcze daje Was w kość. Jak Mała się uspokoi to zobaczysz że wszystko wróci do normy. Zobaczysz. To dopiero 8tyg we trójkę.
My z moim mężem niekonfliktowi względem siebie ale czasem jak mi dzieci dadzą popalić to uwierz ze tez potrafię potem z byle powodu na niego naskakiwac. Gdzie normalnke pewne rzeczy by mi koło nosa przeleciały
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry