reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Też mam ten problem, nawet 1 litra w dzień nie wcisne:crazy: pilnuje się ale słabo mi to wychodzi, często wieczorem dopiero zaskakuje, że wypiłam może z dwie szklanki:shocked2:
Ja tak samo.. :/ pije teraz herbaty ziolowe(melisa,koper,pokrzywa,lipa),a dodatkowo robie sobie kuracje odrobaczajaca organizm z wrotyczem ;) a tylko dlatego ,bo nie karmie piersia.. inaczej bym nie ryzykowala,nie wiem jakby ziola z mieszanki dzialaly na mala ;) a do wody znow nie moge sie przemoc.. :/
 
A tutaj Pan Miś :D
IMG_20181026_154920.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20181026_154920.jpg
    IMG_20181026_154920.jpg
    118,1 KB · Wyświetleń: 441
6w1 bardzo dobrze przez 4h była bardzo senna 3h nieprzerwanie spala potem karmienie i przez godzinę przystąpiła budziła i znowu zasypiala a później wróciła do siebie. Nóżka nie bolała i nic się nie działo. Za to na pnemokoki cały dzień marudzila i nie pozwalała się odłożyć mało jadła. W obu przypadkach bez gorączki
U nas ten sam zestaw (6w1+ pneumokoki na NFZ ) za jednym zamachem, zero objawów, bez gorączki, marudzenia, ew dłużej w nocy pospala bo 7 h. Nóżki chyba też Jej nie bolały.
 
Dziewczyny wiem, że milion razy już był temat ten i podawałyście pewnie firmy i linki, ale ja wtedy przeoczyłam i nie wiem.

Chodzi mi o polecane urządzenia do ściągania wydzieliny i tego co tam głębiej w nosku. Co polecacie i jakiej firmy?

Bo będziemy musieli zamówić, bo ta zwykła gruszka nic nie ściąga, a mała jak popłacze chwile dużej to później tak dziwnie charczy od środka jakby i to pewnie przez to, ze nie mamy jak ściągać teraz tego. Aż się boje co jej się tam nagromadziło..
Ja już przetestowalam i szczerze polecam aspirator katarek który podłącza się do rury odkurzacza. Przed zabiegiem psikam do noska woda morską potem na brzuszek zeby przy wysilku troszke rozruszala wydzielinke w nosku a potem odsysam. Powiem wam że czasem tyle klików wylatuje że szok.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry