• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Oj bardzo byśmy chcieli dziś juz wyjść do domku. Za chwilę przyjdą pobrać Małemu krew i sprawdza poziom bilirubiny. Wtedy będzie decyzja czy wychodzimy. Ale wypisy dopiero po 13


Kurcze ciekawe od czego to zależy. Bo jak mówisz, że u dentysty bez znieczulenia to masz dobry próg bólu. Może od metody szycia ?

A tak poza tym dziewczyny polecam pokój jednoosobowy. W moim przypadku nie wyobrażam sobie leżeć na wspólnej sali. Dzięki jedynce mieliśmy intymność. Mój byl od rana do wieczora i wspolnie mogliśmy zajmować się dzieckiem. Tym bardziej jak dziś mija tydzień od porodu. Może gdybym była tu dwa dni to by mi było obojętne a po takim czasie doceniam jedynkę no i plus bo mały miał lampy że mną w pokoju i mogłam go pilnować. Jedyny minus, to że ja mam oczy naświetlone ale minie po dwóch dniach.

To super, ze będziecie dziś wychodzić :) trzymamy kciuki.

Ja tez tak uważam z góry, ze sala jednoosobowa to duży plus i komfort i się cieszę, ze tak będę miała tam w szpitalu [emoji5]
 
Fajnie , że będziesz miała tyle czasu męża przy sobie [emoji173]️
Tak, 37+1 to cisza ciąża donoszona :)
Oj też miałam głupie sny, właśnie dziewczyna z sali mówi, że chyba koszmary miałam bo się tak zadarlam , że na równe nogi stanęła [emoji23]
Śniło mi się też nad ranem , że mojej mamie wody odeszły i jedziemy do szpitala i bałam się , że będzie mi ruszać ubranka z komody [emoji23]


Jestem pod ktg. I kolejny raz uważam , że jest to sprzęt do d. Skurcze normalnie się piszą od 10-40
A jak wydmuchalam nos to 40-70 i teraz nie wiem, czy im to mówić , że to ja zaburzylam wynik przez przypadek ? :hmm:

Ale to dlatego, ze na skurcze tez wpływa przepona i oddychanie, to normalne. Przecież jak np przed porodem się dostaje znieczulenie to właśnie na przeponę te Zzo czy jakoś tak. Serio :)
 
Oj bardzo byśmy chcieli dziś juz wyjść do domku. Za chwilę przyjdą pobrać Małemu krew i sprawdza poziom bilirubiny. Wtedy będzie decyzja czy wychodzimy. Ale wypisy dopiero po 13


Kurcze ciekawe od czego to zależy. Bo jak mówisz, że u dentysty bez znieczulenia to masz dobry próg bólu. Może od metody szycia ?

A tak poza tym dziewczyny polecam pokój jednoosobowy. W moim przypadku nie wyobrażam sobie leżeć na wspólnej sali. Dzięki jedynce mieliśmy intymność. Mój byl od rana do wieczora i wspolnie mogliśmy zajmować się dzieckiem. Tym bardziej jak dziś mija tydzień od porodu. Może gdybym była tu dwa dni to by mi było obojętne a po takim czasie doceniam jedynkę no i plus bo mały miał lampy że mną w pokoju i mogłam go pilnować. Jedyny minus, to że ja mam oczy naświetlone ale minie po dwóch dniach.
U nas w szpitalu i tak nie ma sal jednoosobowych [emoji16]
 
Fajnie , że będziesz miała tyle czasu męża przy sobie [emoji173]️
Tak, 37+1 to cisza ciąża donoszona :)
Oj też miałam głupie sny, właśnie dziewczyna z sali mówi, że chyba koszmary miałam bo się tak zadarlam , że na równe nogi stanęła [emoji23]
Śniło mi się też nad ranem , że mojej mamie wody odeszły i jedziemy do szpitala i bałam się , że będzie mi ruszać ubranka z komody [emoji23]


Jestem pod ktg. I kolejny raz uważam , że jest to sprzęt do d. Skurcze normalnie się piszą od 10-40
A jak wydmuchalam nos to 40-70 i teraz nie wiem, czy im to mówić , że to ja zaburzylam wynik przez przypadek ? :hmm:
Jak ja byłam na ktg to położna kazała mi się nie kręcić i nie śmiać. Więc chyba wszystkie takie ruchy zaburzają obraz. Ja bym powiedziała na twoim miejscu o tym, że smarkałaś [emoji16]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry