Pomidorowa i wątróbka w sosieDobrze wiedzieć. Już się trochę uspokoiło, ale nie dało się o tym nie myśleć.
Jakie menu na dzisiaj dziewczyny?
U mnie dalej kwaśny barszcz... i słodkie naleśniki z serem![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Pomidorowa i wątróbka w sosieDobrze wiedzieć. Już się trochę uspokoiło, ale nie dało się o tym nie myśleć.
Jakie menu na dzisiaj dziewczyny?
U mnie dalej kwaśny barszcz... i słodkie naleśniki z serem![]()
Ostatnia @ miałam 3 listopada ale owu była koło 20dc. Chyba 19dc dokładnie.A teraz to który tydzień masz ?
Ja boję się żeby nic się nie stało boli mnie kręgosłup i biodra nie jest to mocny ból ale jednak mam nadzieję że to od ciąży że się poprawnie rozwija wykoncza się do 23.12 wtedy mam lekarza
Witaj wśród SIERPNIÓWEKCześć dziewczyny, podczytuje Was tak naprawdę od samego początku i w końcu nieśmiało się witambeta z dziś 18
od wtorku miałam przeczucie, że to ciąża
![]()
Ja paliłam, może nie super dużo ale przy piwku to duuuużo. Od jakiegoś czasu paliłam najsłabszego iqosa, ale jak poczułam że mogę być w ciąży rzuciłam od ręki. I powiem Tobie takie coś, teraz odrzuca mnie od papierosów na kilometr, jak poczuję gdzieś zapach fajek to mam odruch wymiotny.Ja to z nerwów jeść nie mogę nic.
Czy jest tu ktoś kto palił lub pali dalej?
Ja paliłam bardzo dużo niestety. Teraz oczywiście nie pale mimo iż chce się bardzoa to tez nerwy. Ale kilka dni temu kiedy kreska na teście szalała będąc pewna ze to biochemiczna popalałam sobie.
To ci bardzo zazdroszczę.Ja paliłam, może nie super dużo ale przy piwku to duuuużo. Od jakiegoś czasu paliłam najsłabszego iqosa, ale jak poczułam że mogę być w ciąży rzuciłam od ręki. I powiem Tobie takie coś, teraz odrzuca mnie od papierosów na kilometr, jak poczuję gdzieś zapach fajek to mam odruch wymiotny.
Właśnie, nerwy nas wykańczają, mnie dziś w pracy taki jeden typ doprowadził do szału a ja w stresie twardo się trzymam, za to kiedy stres puszcza ścina mnie z nóg i najchętniej poszłabym spać, więc teraz siedzę i zamulam. Czytałam ogromną ilość wypowiedzi (na grupie fb) dziewczyn które paliły w ciąży.. Nie rozumiem tego i nie zrozumiem. Rozumiem, że fajeczkę pociągnęłaś, ok, takie rzeczy się zdarzają i już, ale palić całą ciążę? Tak nie wolno, już nie jesteśmy odpowiedzialne za nas sameTo ci bardzo zazdroszczę.
Mnie ciągnie nadal.
W pierwszej ciąży rzuciłam od razu jak zrobiłam test, nie miałam z tym żadnego problemu bo wtedy nie było to nałogowe palenie.w drugiej tak samo choć ciągnęło bardzo i raz czy dwa pociągnęlam na samym początku już po teście.
A teraz...chyba z nerwów mnie tak ciągnie do fajek. Na razie wygrywa silna wola.