Hej dziewczyny , dziś przechodzę załamanie przez moje dolegliwości. Jak już wcześniej pisałam, moje objawy męczą mnie cała noc i pół dnia , teraz od dwóch dni mdłości się nasiliły i mam je przez cały dzień i noc. Najgorzej jest w dzień między 13-18 oraz w nocy i jak widać u mnie już 03:42 ( czasu greckiego ) i nadal się męczę. Nie pomaga już zupełnie nic. Jestem wykończona bo od dwóch tygodni przespałam tylko 4 noce całe , reszta to walka. Dziś już nie wytrzymałam i popłakałam się w łazience , ponadto wyskoczyło mi zimno/ opryszczka na brodzie. Dziś mam wizytę u ginekologa wiec zapytam co mogę z nią zrobić , na razie leczę ją domowymi sposobami. Chce zapytać ginekologa o jakieś tabletki na załagodzenie objawów. Już jestem psychicznie wykończona.

Moje objawy to silne mdłości cały dzień i noc , nie mogę wtedy leżeć , najlepiej siedzieć prosto w łóżku. Kwaśny smak w ustach , ból żołądka , jestem mega słaba ostatnio musiałam odpocząć w połowie schodów, jestem bardzo blada. Nie wiem jak wy dajecie radę , alee ja przez to , że prawie nie jem , prawie nie śpię i mam ciagle mdłości jestem już wykończona. Przepraszam, że tak Wam się żalę , wiem że możecie przechodzić to samo. Modlę się by mieć jeden dzień spokoju , by się zregenerować. Obawiam się , czy nie dostane anemii. Pozdrawiam Was cieplutko .