reklama

Sierpniowe mamy 2023

reklama
Właśnie nie bardzo zarodek jest bardzo mały, plus ja robiłam testy owulacyjne i nie ukrywam, ze się stresuje.
To trudne ale staraj się nie stresowac i myśleć pozytywnie. Sama mam z tym problem bo po 2 inseminacji miałam ciążę biochemiczną i teraz przez to nie mogę do końca uwierzyć, że się udało. Ciągle mam lęk, że znowu ją stracę... Ale wiem, że dla nas w tej chwili spokój i odpoczynek to najlepsze co możemy dać sobie i naszej fasolce ☺️
 
reklama
Wam też się tak niemiłosiernie czas dłuży / dłużył do wizyt i czasu aż będzie serduszko?
Nim zobaczyłam dwie kreski to czas leciał jak szalony, a teraz .. zwolnił jak nigdy.

Mi się strasznie dłużył do wczorajszego USG. Teraz mi się dłuży do kolejnego. Mam umówione 23.12. ale na sobotę jeszcze prywatnie chce się zapisać, bo nie wytrzymam 😉
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry