reklama

Sierpniowe mamy 2023

reklama
Przepraszam, chciałam zapytać, w jaki sposób tworzycie tego typu emotikony? Jaki jest do nich skrót z klawiatury? Z góry serdecznie dziękuję
ale chodzi o emotikony, które dodajemy jako reakcje, czy takie które dodajemy do treści posta?
Jeśli chodzi o te drugie, to ja w iPhone mam tu
 

Załączniki

  • IMG_0925.jpeg
    IMG_0925.jpeg
    86,1 KB · Wyświetleń: 63
Dzień dobry.
Moja starsza córka w nocy 🤮 więc ja już jestem przerażona, że zaraz się zarażę😐 a jadę za dwie godziny po męża, a później mamy odwieźć jego kolegę jakieś 200km w jedną stronę. Dobrze, że ewentualne postoje na każdej stacji, żeby 🤮 będę mogła zwalić na ciążę🙈
A do męża generalnie się nie odzywam, bo stwierdził wczoraj, że ciąża to nie choroba, a ja przesadzam🤷‍♀️
 
Dzień dobry.
Moja starsza córka w nocy 🤮 więc ja już jestem przerażona, że zaraz się zarażę😐 a jadę za dwie godziny po męża, a później mamy odwieźć jego kolegę jakieś 200km w jedną stronę. Dobrze, że ewentualne postoje na każdej stacji, żeby 🤮 będę mogła zwalić na ciążę🙈
A do męża generalnie się nie odzywam, bo stwierdził wczoraj, że ciąża to nie choroba, a ja przesadzam🤷‍♀️
Moj na szczescie pozwala mi na wszytskie himery ;p jego pierwsze dziecko. Syn jest moj z pierwszego malzenstwa.
 
Moj na szczescie pozwala mi na wszytskie himery ;p jego pierwsze dziecko. Syn jest moj z pierwszego malzenstwa.
mój mąż w 80% jest poza domem, więc jedyne osoby, które odczuwają moje obijanie się to moi rodzice i dzieci. To nasze 3 dziecko, więc rozumiem, że powinnam się do ciąży przyzwyczaić, ale No jednak nie można tej mojej obecnej ciąży porównywać do poprzednich. W tamtych faktycznie to nie była choroba. W drugiej pracowałam jeszcze tydzień czy dwa przed porodem
 
mój mąż w 80% jest poza domem, więc jedyne osoby, które odczuwają moje obijanie się to moi rodzice i dzieci. To nasze 3 dziecko, więc rozumiem, że powinnam się do ciąży przyzwyczaić, ale No jednak nie można tej mojej obecnej ciąży porównywać do poprzednich. W tamtych faktycznie to nie była choroba. W drugiej pracowałam jeszcze tydzień czy dwa przed porodem
kazda ciaza jest inna. W tej nawet nie chcr myslec o powrocie do pracy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry